Register  |  Login
MZK - Tankuj z Nami!
 
3,98 3,98
2,26
www.mzk.skierniewice.info.pl 
Pn-So: 6.00 - 20.00,
Nd: 6.00 - 18.00
Dostawca Paliw: PKN Orlen
 
   
     
Skierniewice - Forum dyskusyjne
Subject: Pocałuj mnie w dupę! Przestroga dla blachar...
Prev Next

Author Messages
Vatos Locos GOŚĆ

13/12/2007 17:36:12 Quote Reply Alert 
zuzia GOŚĆ

13/12/2007 19:10:18 Quote Reply Alert 
Bardzo przepraszam, ale nie rozumiem o co chodzi autorowi wątku?
Z treści utworu rozumiem, że chyba jest jedna z tych dziewczyn, o których śpiewa raper i odpowiada męskiej populacji, aby pocałowali ją w dupę. jednocześnie przestrzega inne dziewczyny.
Gratulacje GOŚĆ

13/12/2007 23:28:16 Quote Reply Alert 
Aleś sie gościu wczesnie obudzil to stare i niemodne....
Art28 GOŚĆ

15/12/2007 11:53:26 Quote Reply Alert 
Drogie Panie,

nie chciałbym , by którakolwiek z Was poczuła się dotknięta, ale z moich obserwacji wynika, że naprawdę duży % tutejszych (choć nie tylko) kobiet, młodych dziewczyn spełnia w całej rozciągłości definicję "blachary", "pustaka", tj.osoby tyleż próżnej, co prymitywnej.
Pierwotne odruchy tzw. atawizmy karzą kobiecie szukać możliwie najbardziej optymalnego kandydata do założenia rodziny, uwicia gniazda...
Niestety, rzeczywistość oferuje wiele (częstokroć dużo bardziej interesujących) wzorców na życie, CO B. CIĘŻKO PRZYCHODZI WAM ZAAKCEPTOWAĆ.
pRZEPR. ZA SZCZEROŚĆ, ALE W STOSUNKU DO KOBIET Z zACH.eURPOY OGROMNA CZĘŚĆ Z Was wypada bardzo, bardzo kiepsko...
Takie są fakty, choć oczywiście istnieją wyjątki, ale.. li tylko na potwierdzenie reguły.
Brat ,żyjący i pracujący w Irl. związał się z tamtejszą dziewczyną i wypowiedział szereg b. krytycznych (delikatnie mówiąc) opinii nt. swoich wcześniejszych dziewczyn (ze Sk-wic).
avicena User is Offline



Początkujący
Początkujący
Wiadomości: 7

15/12/2007 14:11:56 Quote Reply Alert 
Autor: n/a 15-12-2007 11:53:26
Drogie Panie,

nie chciałbym , by którakolwiek z Was poczuła się dotknięta, ale z moich obserwacji wynika, że naprawdę duży % tutejszych (choć nie tylko) kobiet, młodych dziewczyn spełnia w całej rozciągłości definicję "blachary", "pustaka", tj.osoby tyleż próżnej, co prymitywnej.
Pierwotne odruchy tzw. atawizmy karzą kobiecie szukać możliwie najbardziej optymalnego kandydata do założenia rodziny, uwicia gniazda...
Niestety, rzeczywistość oferuje wiele (częstokroć dużo bardziej interesujących) wzorców na życie, CO B. CIĘŻKO PRZYCHODZI WAM ZAAKCEPTOWAĆ.
pRZEPR. ZA SZCZEROŚĆ, ALE W STOSUNKU DO KOBIET Z zACH.eURPOY OGROMNA CZĘŚĆ Z Was wypada bardzo, bardzo kiepsko...
Takie są fakty, choć oczywiście istnieją wyjątki, ale.. li tylko na potwierdzenie reguły.
Brat ,żyjący i pracujący w Irl. związał się z tamtejszą dziewczyną i wypowiedział szereg b. krytycznych (delikatnie mówiąc) opinii nt. swoich wcześniejszych dziewczyn (ze Sk-wic).

Nie wnikając w zasadność Twojej oceny żeńskiej populacji dołożę swoje trzy grosze.

Nie można uogólniać, bo najpiękniejsze storczyki rosną na najbardziej zgniłym podłożu. Ludzie, bez względu na płeć są różni. Oprócz złych są dobrzy, a najwięcej jest tych bezbarwnych.

W społeczeństwach, które nie są zdominowane religijnie (bez względu na wyznanie) ludzie osiągają wyższe poziomy rozwoju. Odwrotnie jest u nas. Tego nie rób, tamto nie wypada, a to jest grzechem. Zaściankowa moralność i sposób myślenia już dawno był krytykowany w sztandarowym utworze „Moralność Pani Dulskiej”.

Mężczyźni bardzo mało wiedzą o kobietach, ich potrzebach i tym sposobem nadają się jedynie do celów prokreacji. Oczywiście, że nie wszyscy. Z kobietami jest analogicznie.

Z drugiej strony, częściowo ich tłumaczę, że nie mieli skąd czerpać wzorców i wiedzy. Paradoksem jest fakt, że mamy w kraju negatywną selekcję, ponieważ najbardziej aktywni, świadomi, odważni i wykształceni – wyjechali. Oni też potrafią dostrzec różnice między kobietami w kraju i Zachodu.

W każdym społeczeństwie trafiają się artyści w typie „Janka Muzykanta”, który bez konserwatorium potrafił grać, gdy inni tylko rzępolili lub wydawali kakofonię dźwięków. Gdyby wszystkich poddać muzycznej edukacji, to nie przybyłoby nam geniuszy, ale dobrze grać potrafiłaby większość. Identycznie jest w sprawach damsko-męskich.

Prawdą też jest, że zostaliśmy tak skonstruowani, że naszym celem życia jest tylko zachowanie gatunku. Możemy do tego dorabiać ideologie, ale nie zmieni ona faktu, że jesteśmy zwierzakami i podlegamy tym samym regułom natury jak każde inne zwierzę. Mądra natura wyposażyła samice w instynkt macierzyński i chęć zakładania rodziny, a samce zgodnie z jej wola są poligamiczne, bo ich zadaniem jest ekspansja genów i zapobieganie występowania inbredu.

Jedynie poziom rozwoju i udoskonalenie gatunku pozwala (podobnie jak delfinom) mieć stały popęd płciowy, myśleć abstrakcyjnie, stworzyć pojecie etyki i wiele innych. Naszym problemem jest zawłaszczanie sobie przez niewielka grupę samozwańców uprawnień do określania, co jest moralne, co wypada itp. Najczęściej ekspertami w tej tematyce są starzy kawalerowie, lub panie, które dawno zapomniały, kiedy miały klimakterium.

Często kobieta byłaby bardziej spontaniczna, ale zaraz się hamuje, bo co on sobie o mnie pomyśli, tak nie wypada, a tamto pewnie jest grzechem. Na dodatek ciężar społecznej presji i opinii – puszczalska, kiedy już faceta podobne zachowanie plasuje w gronie tych, mających powodzenie.

 

Zapewne musi przeminąć 2, a może 3 pokolenia, zanim normy moralne w naszym kraju znormalnieją. W zapomnienie pójdzie żartobliwe powiedzenia: „Panną byłam, dziecko miałam, ale co TO, to nie”. Ludzie nauczą się czerpać z życia radość w myśl zasady, że wszyscy musimy umrzeć, ale nie wszyscy potrafimy żyć.

 

Zatem, nie sądźmy, abyśmy sami nie byli sądzeni.


Respekt for women GOŚĆ

16/12/2007 20:26:17 Quote Reply Alert 
Poczułem sie dotkniety bo ja akurat mam panne ktora nie leci na kase. A ci wszyscy faceci, ktorzy tylko umieją gadać, że panny ze skierek to blachary to jakies chyba życiowe nieudaczniki, na których kobiety sie poznały i w ramach odwetu teraz chodza i narzekaja ze to sa cwaniary , blachary. To juz drugi taki post o blacharach i nikt mi nie powie, ze autor tego postu nie jest jakims frustratem, ktory chce pokazac swiatu jaki to on nieszczesliwy jest bo spotkal na swojej drodze nieodpowiednia dla siebie kobiete, ktora teraz wyzywa od blachar i cwaniar. Najlepiej jak jedna plec zwala na druga. Ale o nas kobiety tez moga mowic zle bo my panowie tez nie jestesmy lepsi. Moga o nas mowic,ze nam w głowie tylko seks bez zobowiazan. czyli faceci o kobietach mowia, ze one leca na kase, a kobiety o facetach, ze oni leca na sex. Oczywiscie ,ze jak kobieta miała wielu partnerow to jej uchybia bo sie pozniej taka kobiete wyzywa od najgorszych i ze jeszcze leci na samochody, a o facecie ktory tak robi nie mozna tak myslec bo on sie wrecz szczyci tym ze zaliczyl jak najwiecej. Ale faceci nie pomysla ze to przez nich kobiety sa tak uwazane jak sa bo to faceci najpierw kuszą, balamuca a pozniej wystawiaja kobietom opinie. To jest nie fair. Zdaj sobie stary sprawe, ze gdybys specjalnie nie kupowal fajnego auta w mysl, ze panny na to poleca i nie obnosil sie ze swoim autem jakie ty to fajne auto masz to by zadna to nie ruszalo ale ty sobie tak wmowiles bo widac nie masz nic innego do zaoferowania swoja osoba i kusisz na szmalec i blache. Wiec byc blacharzem to tez nic pozytywnego. Tu jest jak z kura i jajkiem. Co bylo wczesniej kusiciel ktory kusi potencjalna blachare na blache czy blachara? Nie bylo by blachar bez blacharzy i blacharze nie kupowali by takich aut gdyby nie chcieli przyszpanowac blacharom. Wiec jest popyt jest podaż i na odwrót. Od takich pustych blacharzy , ktorzy nie szanuja kobiet i kazdą wrzucają do jednego wora wyszła opinia o pustej blacharze. Wiec zastanówmy sie kto bardziej jest pusty. Chyba autor jest pusty i bezduszny bo nie poszlo mu z blachara,  cwaniara i teraz niemalze kazda kobiete uwaza za blachare. Mowie ci stary - bleden myslenie bo u nas w skicach jest duzo wartosciowych kobiet. widocznie ty zle trafiales bo nie tak sie postarales. Musisz wiedziec, ze na wiekszosc kobiet juz samochod nie dziala. samochod teraz juz ma prawie, ze kazdy. A kobiety sa coraz bardziej wyemancypowane, wyzwolone i niezalezne i same kupuja sobie samochody wiec nie musza leciec na facetow z fajnym autem. Niech tacy nie pochlebiaja sobie az tak bo moze ich to zmylic.
Art28 GOŚĆ

19/12/2007 13:55:13 Quote Reply Alert 
Szybciutko ci się zmieni optyka, gdy przyjdzie do jakichś wiążących decyzji , a twoja pani (po 2, 3 latach małżeństwa) dojdzie do wniosku, że potrzeba jej :
-futra z norek,
- jaguara w garażu
- i OSŁA , który będzie na to zapie...
Nie jestem frustratem, jak zauważyłeś w dużym stopniu przytaczam opinie innych osób, opinie obiektywne.
W pol. warunkach wszystko jest cacy, cacy przez pierwszy okres, później zaczyna się ciężka codzienność, brak perespektyw, zrzędliwa prymitywna teściowa, brak możliwości rozwoju, naciski, ingerencja postronnych osób, tak to wygląda.
Piszę ci o tym, żebyś za niedługo nie obudził się z ręką w nocniku.
A co do mnie, to miałem niesamowite szczęście, zawsze na swojej drodze spotykałem wartościowe, ciekawe i atrakcyjne kobiety...
Ale, święty spokój też jest kapitałem...
Art28 GOŚĆ

19/12/2007 13:57:04 Quote Reply Alert 
Acha, nie mam prawa jazdy i tym samym auta.
Art28 GOŚĆ

19/12/2007 14:02:26 Quote Reply Alert 
Próbuję po prostu ukazać pewien mechanizm, którym kieruje się ogromny % kobiet w Sk-cach, związki są zawierane pod kątem typowego merkantylizmu, ukierunkowane na wygodnictwo, bo na co innego jeśli np. ona znacznie przewyższa go wykształceniem, ale jest perespektywa otrzymania od jego starych kawałka ziemi pod Sk-cami!!!?????(sic!!).
Później to się sprowadza do typowo atawistycznych zachowań, nacisków jednak kobiet na mężczyzn (prawie w ogóle odwrotnie), przejdź się do marketu i zobacz jak wyładowane są wózki i która płeć kupuje, a która za to płaci!!!!
Art28 GOŚĆ

19/12/2007 14:08:11 Quote Reply Alert 
Zresztą wystarczy rzucić okiem na mieszane towarzystwo np. w okolicy dworca, przecież oni nic sobą nie reprezentują, NIC!!!!!
To są puści, prymitywni ludzie, słoma z butów!!!!
A propos, ostatnio usłyszałem od jednej takiej "komplement", że mam fajny...szalik!!!!!!
Żenada, do entej potęgi!!!!
Mówię, każdy jest w tym wzgledzie całkowicie suwerenny, ja jestem po prostu tak skonstruowany, że mnie tego typu "kobietony" mierżą i odpychają...
Kiniusia GOŚĆ

28/12/2007 00:10:47 Quote Reply Alert 
hehe komiczne podejscie faceta do kobiet moze zostales ostro zraniony bo nie masz wlasnie auta i prawka powiem szczeze ja jestem samodzielna mam swoje auto prawko pracuje sama na siebie  moze zacznijmy od tego czy kobiety o podobnej sytuacji do mojej tez sa blacharami hehe
Gad GOŚĆ

28/12/2007 17:14:35 Quote Reply Alert 
Blachry były i będą.To gatunek który nie wyginie doputy dpouki będą frajerzy,faceci Blachar tzw Zimne łokcie nieodbiegający od nich intelektem,poglądami i spojrzeniem na świat. I niech każdy kto to czyta sam odpowie sobie obiektywnie na pytanie kim jast i czy wstydzi sie tego czy nie.Jeśli czuje sie z tym dobrze to niech tego nie zmienia,ale tez niech niech nie opowiada że jest kimś innym niz jest w rzeczywistości. Z resztą i tak Blachary tego nie pojmą!!!:-P
Art28 GOŚĆ

29/12/2007 20:23:46 Quote Reply Alert 
Nie mam, ponieważ nie czuję takiej potrzeby, nie wynikła taka bezwzględna konieczność.
Za to cyklicznie min. 2 razy w mies. uczestniczę w imprezach kulturalnych, wystawach, seansach kina off.
Pojęcie "Blachary" może się równie dobrze odnosić do kobiet wszystkich np. profesji i zawodów.
Cechą immamentną jest tu jakieś żerowanie na mężczyźnie, wykorzystywanie jego ciężkiej i mozolnej pracy, niestety w pol. warunkach to rzecz nieomal powszechna. Niejaka Kiniusia pisze coś nt. auta, etc.., a może coś więcej nt. intelektualnych zainteresowań, znajomości języków, umotywowanych poglądów polit.
Tego nie ma , jest za to myślenie "prade in yourselw", nieczym zresztą nieumotywowane.
Art28 GOŚĆ

29/12/2007 20:33:39 Quote Reply Alert 
Człowiek o nieco szerszych choryzontach (podobno takim jestem , wg. opinii moich przyjaciół) zwyczajnie z tego typu kobietami nie będzie się chciał zadawać, wybierając jedną z instniejących alternatyw.
Już powoli stajemy się społeczeństwem singli i niesie to za sobą szereg pozyt. zmian.
Nie ma nic bardziej żenującego jak przywiązany do zrzędliwej, tępej, głupiej żony młody facet, który w sob. wieczór nie może pójść z kolegami na piwo, za to ma bezwzględny obowiązek zajmowania się np. zas...ym niemowlakiem.
Sam byłem jakiś czas temu świadkiem , jak w dniu zakupu samochodu jedna z tutejszych młodych małżonek zaczęła się zupełnie bezpodstawnie czepiać swojego męża, spazmować, krzyczeć, mówię wam -je...ta baba.
Sam byłem zdziwiony , że kolega z nią wytrzymuje.
Tak to niestety wygląda, na szczęscie te "uroki" nie dotyczą osób st. wolnego, singli...

Forums > Fora tematyczne > Humor > Pocałuj mnie w dupę! Przestroga dla blachar...

Quick Reply
Username:    
Subject:  
Body: