Register  |  Login
MZK - Tankuj z Nami!
 
3,93 3,95
2,26
www.mzk.skierniewice.info.pl 
Pn-So: 6.00 - 20.00,
Nd: 6.00 - 18.00
Dostawca Paliw: PKN Orlen
 
   
     
Skierniewice - Forum dyskusyjne
Subject: Modlitwa
Prev Next

Author Messages
`Marcin GOŚĆ

17/09/2008 22:22:34 Quote Reply Alert 
W imieniu Pana Jezusa modlimy się o uzdrowienie z wszelkich chorób-darmo. Potrzebujesz pomocy zadzwoń. Tel. 667-17-77-87
Skierniewice User is Offline



Mistrz!!!
Mistrz!!!
Wiadomości: 519

18/09/2008 00:06:01 Quote Reply Alert 
Czy o jakieś bliższe szczegóły można prosić? Inaczej będę musiał skasować posta w obawie przed werbowaniem do sekt. Poproszę o odpowiedź do jutra wieczorem.

SŁUŻBOWO, NA STATEK!
Krzyś GOŚĆ

18/09/2008 20:34:11 Quote Reply Alert 
  Jesteśmy członkami Kościoła Zielonoświątkowego i Kościała Katolickiego. Takie ogłoszenia próbowaliśmy zamieścić w lokalnych gazetach, ale bez skutku. Panie twierdziły, że nie mogą takiego ogłoszenia zamieścić w pracie. Ogólnie wywołało to bardzo duże zdziwienie ponieważ okazuje się, że świat toleruje ogłoszenia prostytutek, wróżek i innych "magików", ale gdy chodzi o imię Pana Jezusa to budzi to wielki sprzeciw.
   Jeżeli chodzisz do kościoła to z pewnością wiele razy usłyszałeś podczas liturgii słowa, jak Pan Jezus będąc na ziemi uzdrawiał i wypędzał demony. Zaś w listach św Pawła znajdujemy informację że "Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki" ( Biblia Warszawska Hebr13,8) Praniemy poinformować, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. Wiele razy kiedy modliliśmy się o uzdrowienie z jakiejś choroby był uzdrawiany. Przez co mogliśmy widzieć, że On Jest. Bóg nie zamknął się w niebie lub w Kościele. On chce objawiać się światu, i robi to.
  Reakcje tych pań w gazecie i Twoja podkreślają tylko, ogromną hipokryzję lub zadziwiający brak wiedzy, albo...

PS Czy znasz definicję sekty? Bo ja szukam jej od wielu lat i jakoś mam z tym problem. I mają ją wielcy naukowcy w tej dziedzinie. Kiedyś w Polce wrzucano w worka "sekty" denominacje, które są większością wyznaniową w Stanach Zjednoczonych. Mam Tu na myśli Kościół Baptystyczny i Kościół Zileonoświątkowy. (Kościół Katolicki jest ogromną mniejszosią w tym kraju i tam można było wrzucam go do tego samego worka)  Może w naszym kraju chodziło tylko o utrzymanie monopolu... To tak na marginesie.
Serdecznie cię pozdrawiam i z góry informuję że nie dam się tak szybko strząsnąć.
Niekoniecznie GOŚĆ

18/09/2008 23:05:15 Quote Reply Alert 

Sądzę, że rzecz nie w tym by prowadzić tu dysputy wokół definicji sekty - zostawmy to akademikom lub MSWiA. Nie bardzo rozumiem natomiast twego poruszenia gdy jestes proszony o przedstawienie się. Skoro deklarujesz, że będzie czyimś przyjacielem, a tak rozumiem modlitwę wstawienniczą to każdą tego typu relacje powinno się rozpocząć od podania dłoni bądż właśnie - przedstawienia się.

Szczerze, po przeczytaniu Twojego anonsonu również ja zareagowałam co najmniej niepokojem. Zycie, a raczej ci, co występowali w imieniu Boga nauczyli mnie wiele. Jestem im wdzięczna przede wszystkim za mój ateizm.
Nie dziw się, że stwierdzenie, że będziesz się modlił w imieniu Jezusa budzi złe skojarzenia. Upraszczając - Jezus siedzi po prawicy Boga Ojca, tak? Jak chcesz się modlić w imieniu Boga do Boga? Dziwne...

A na koniec już - nie bez złośliwości - w państwie prawa znaj prawa.

Niekoniecznie GOŚĆ

18/09/2008 23:09:59 Quote Reply Alert 
I jeszcze jedno. Czy znasz przypadek by choremu odrosła amputowana, zniszczona chorobą kończyna? Czy słyszałeś by człowiek bez nóg ozdrowiał? I błagam oszczędź słów na temat wewnętrznego uzdrowienia bo cóż innego pozostałoby ci powiedzieć.

Ile warte jest Twoje czarnoksięstwo Krzysztofie? Nie wystarczy nauczyć się na pamięć paragrafów by być dobry sędzią, nie starczy przeczytać akademicki podręcznik by operować, nie wystarczą erudycyjne popisy ze znajomości Pisma by uzdrawiać!

Marcin GOŚĆ

18/09/2008 23:18:05 Quote Reply Alert 
Dla Boga z tymi nogami nie byloby problemu;) Na Florydzie kilka miesiecy temu ludzie byli wskrzeszani przez Jezusa.Problem jest w nas nie w Bogu. A Jezus kazał się wstawiać do Ojca w Jego imię więc o co chodzi? Pismo Święte to nie puste słowa. Słowo Boga ma moc i dlatego chcemy mówić głośno o Jezusie gdybyśmy nie widzieli tego co robi Bóg nie było by tematu. Pozdrawiamy
mars (guest)

19/09/2008 15:05:00 Quote Reply Alert 
Jezus żyje i jest Panem! 2000 lat temu uzdrawiał i dziś czyni to samo. On się nie zmienił, ale ciągle jest ten sam. Przeciw niemu zawsze występowali ludzie podobno znający Boga i dziś jest dokładnie to samo. Najbardziej protestują ludzie, którzy nazywają siebie wierzącymi, ale ich życie jest totalnym zaprzeczeniem ewangelii. Jezus nie był katolikiem ani babtystą. Nie był też świadkiem Jehowy. Był synem Bożym i w życiu chodzi o synostwo a nie denominacje. Jezus zbawia ludzi a nie system. Ile czasu poświęcasz Jezusowi? Jak bardzo Go kochasz? Co On zrobił dla twojego życia? Czy znasz Go osobiście, czy tylko ze słyszenia? Co ci daje twoja wiara?
Albo należysz do Jezusa, albo do diabła. Nie ma innej alternatywy. Jeśli nie należysz do Jezusa, to nie nazywaj się wierzącym, pomimo tego że chodzisz do kościoła. Jezus chce relacji a nie religii. Uzdrawiał tych, którzy w Niego wierzyli. Nie mógł natomiast dokonywać cudów we własnym mieście, bo ludzie traktowali Go jako syna cieśli a nie Syna Bożego. Dziś też w kraju, gdzie ludzie nazywają się wierzącymi, sprzeciwiają się Jezusowi, temu że żyje i ma moc, by uzdrawiać. Końca polemiki próżno szukać, kozły i owce były i będą. Czy chcesz być kozłem, czy owcą? Należeć do Jezusa, czy do diabła? Tylko ty możesz zdecydować. Jeśli pragniesz, Bóg da ci objawienie z nieba. Słowo będzie dla ciebie żywe i skuteczne. Doświadczysz Jego realności i mocy i będziesz zbawiony. Przestaniesz polegać na swej religijnej wiedzy, a zaczniesz żyć dla Króla Jezusa.
Niech Bóg cię błogosławi w drodze do życia.
Art29 (guest)

19/09/2008 15:46:59 Quote Reply Alert 
Nieistotna nazwa kościoła, chodzi o panowanie nad ludźmi (i ich kieszeniami).
`Marcin GOŚĆ

19/09/2008 22:33:38 Quote Reply Alert 
Art29 my sie kłocic nie chcemy bo nie po to tu jesteśmy. W imieniu Pana Jezusa modlimy się o uzdrowienie z wszelkich chorób-darmo. Potrzebujesz pomocy zadzwoń. Tel. 667-17-77-87
Niekoniecznie GOŚĆ

22/09/2008 19:13:48 Quote Reply Alert 
n/a - proszę wyjaśnij mi co miałeś na myśli. Popadłeś w nieco agresywną galopadę myśli.
Póki co, zapewniam Cię, nie jestem ani kozłem ani owcą, a Jezus był synem cieśli, dla niektórych był też Bogiem - jedno drugiego wcale nie wyklucza. Nie mów także, nie oceniaj, mojej ani rzadnej innej osoby, wiary - nie masz do tego prawa. Przypominam jedynie, że za swą pracę (ewangelia z ostatniej niedzieli) zapłatę otrzymają także ci, którzy przyjdą na końcu. Wówczas Ty pozostaniesz z naiwnym pytaniem na ustach - "jak to?".

Pozdrawiam ciepło i czekam na wyjaśnienie słów, które skierowałeś także do mnie.

PS.
Jezus - Diabeł? Przecież to nawet nie zero-jedynkowy świat.To dość naiwny obraz, mam nadzieję, że zbudowany zbyt szybko, i że to potrzeba chwili sprawiła, że błąd uogólnienia znalazł się w Twojej wypowiedzi.
Niekoniecznie GOŚĆ

22/09/2008 19:15:45 Quote Reply Alert 
Pytanie, oczywiście kieruję do Marsa

PS. aaa... i z tym 2000 lat temu to coś się nie zgadza
;) GOŚĆ

22/09/2008 23:09:53 Quote Reply Alert 
co do istnienia Jezusa i diabła;) Byś usłyszał albo zobaczył opętaną osobę i co ona robi na imię Jezsusa to byś inaczej myslal;)
Niekoniecznie GOŚĆ

25/09/2008 13:32:19 Quote Reply Alert 

Widok, o którym mówisz rzeczywiście potrafi przerazić. Odziały psychiatryczne nie są dostępne dla gości... choćby z tego powodu. Wizyta w obozach koncentracyjnych w pół wieku po tym, jak wygasły piece to wciąż katarsis. Zgadzam się. Chce jednak zauważyć, od czego i wokół czego toczy się nasza dyskusja - ktoś umieścił ogłoszenie, że w imieniu Boga - Jezusa- modli się o fizyczne uzdrowienia i moje wątpliwości nie są dyskusją wokół tego czy Bóg jest czy tez go nie ma, ale w jaki sposób próbuje się z metafizyki zrobić cepelię.
Pytam o to, czym dla dyskutantów jest Bóg, a nie jak został im przedstawiony podczas katechez szkolnych. Nie mówię o infantylnym ludzkim dziele z dobrotliwym staruszkiem wokół którego słodko pląsają grubiutkie dzieciaczki ze skrzydełkami, nad którym słoneczko tworzy charakterystyczny efekt świetlny. Nie.
Proszę o to by ktoś powiedział, jak dalece można manipulować, jak daleko posunąć się i naigrywać z ludzkich problemów? Czy można dawać nadzieję, gdzie jej nie ma?

`Marcin GOŚĆ

25/09/2008 16:16:40 Quote Reply Alert 
Kto Ci powiedział że nie ma nadziei?
`Marcin GOŚĆ

25/09/2008 16:17:30 Quote Reply Alert 
Po ludzki może jej nie ma. Dlatego zwracamy sie nie do ludzi ale do Boga


Quick Reply
Username:    
Subject:  
Body: