|
|
|
Skierniewice - Forum dyskusyjne
|
| Forum dyskusyjne | | | Regulamin forum | | | Jak wklejać filmy? | |
| |
| Author |
Messages |
|
pisowstrzymywacz GOŚĆ
 |
| 22/09/2008 09:35:42 |
Quote
Reply
Alert
|
Ostatnio z racji naszego miejskiego odpusty (SKOiW) odwiedziłęm nasze down-town i powiem szczerze, jestem bardzo zawiedzony. Nasz wszech panujacy wodz Trabalski tak pieknie zapowiadal zagospodarowanie centrum miasta w kawiarenki, kafejki, itp... niestety musze stwierdzic, ze w centrum miasta znajduja sie same BANKI!!!
Kto na to pozwala?
Przeciez to smierc dla miasta. W ten sposob jedynym miejscem zakupow zrobi sie tesco i spolka (czytaj: inne markety z podobna tendeta) a do miasta nie bedzie zabardzo po co chodzic...
Czy w UM ktos mysli?
Szkoda, a moglo byc tak pieknie... a tak aby bankom bylo wesolo trzeba bylo w tym celu zabetonowac rynk i wyciac drzewka
|
|
|
|
|
aja GOŚĆ
 |
|
kasia GOŚĆ
 |
| 22/09/2008 14:06:12 |
Quote
Reply
Alert
|
| Zgadzam sie calkowicie!! BBB Barany&Beton&Banki...... |
|
|
|
|
smok_wawelski GOŚĆ
 |
| 22/09/2008 14:30:19 |
Quote
Reply
Alert
|
To prawda, ze koszmar, ale pretensje kierujesz pod niewlasciwy adres. Zauwaz, ze te wszystkie banki sa umiejscowione w budynkach prywatnych, ktorych wlascicielom urzad miasta moze naskoczyc (czyli cmoknac w wentyl). Taka jest prawda.
|
|
|
|
|
Tomo GOŚĆ
 |
| 22/09/2008 15:07:51 |
Quote
Reply
Alert
|
| We Wrocławiu miasto kupiło większość kamienic w obrębie rynku i we Wrocławiu rynek jest wolny od banków. Miast decyduje, komu wynająć lokal, biorac pod uwagę nie tylko wysokość czynszu, ale też - a przede wszystkim - rolę, jaką ma spełniać rynek w życiu miasta. W innym przypadku, tak, jak u nas - kto da więcej. Smutne, ale tak jak w Skierniewicach jest w wielu miastach w Polsce. |
|
|
|
|
agA GOŚĆ
 |
| 22/09/2008 17:02:47 |
Quote
Reply
Alert
|
| Wrocław =piękne miasto ze ślicznym rynkiem. |
|
|
|
|
LUKASZ GOŚĆ
 |
|
Tomo GOŚĆ
 |
| 22/09/2008 21:22:55 |
Quote
Reply
Alert
|
Lukasz, Lukasz = Znalazłem na zumi pięć banków na wrocławskim rynku. Nie sądzę, żeby to było znowu tak dużo. eraz dokonaj spbie prostej operacji arytmetycznej: liczbę banków podziel przez liczbę lokali w rynku i pomnóż przez 100%, to samo zrób dla Skierniewic czy innego, w zasadzie dowolnego miasta. Porównaj sobie te liczby i wyciągnij wnioski. |
|
|
|
|
gryps GOŚĆ
 |
| 23/09/2008 08:21:16 |
Quote
Reply
Alert
|
Panowie i Panie,
Nie da się ukryć, że stan naszego rynku jest opłakany. Pomijam już nawet kwestię tego, że większość
w miarę wyremontowanych kamienic zajęły banki. Ale porównując nasz rynek do
innych, jakie znajdują się w podobnej wielkości miejscowościach to powinniśmy
się wstydzić. Zacznijmy od miejskiego ratusza, któremu wiele w wyglądzie
brakuje, abym mógł stwierdzić, że jest ładny. Myśle, że miasto powinno coś z
tym zrobić. Poza tym kwestia fontanny: wytłumaczcie mi na czym polega jej
fenomen, bo naprawdę mam problem z tym, żeby rozgryźć dlaczego aż tyle pieniędzy
kosztowało takie gówno? Wyłożenie rynku kostką i zrobienie fontanny. Nic tam więcej
nie ma. Gdzie są te ogródki, które miały w tym roku stanąć? Gdzie jest choć
odrobina naturalnej zieleni, a nie koszy w których przenoszone są krzaki?
Wracając do kamienic- wygląd niektórych nich odraża. Dobrze, że nie widać, co
kryje się w ich środku. Już nie wspomnę o ich mieszkańcach, choć niekiedy sobotę
widać na balkonach jak mieszkańcy sobie alkoholowe imprezki z głośną muzyką
urządzają i to o 11 rano! Najlepszy widok znajduje się na drodze z placu
Floriana w stronę rynku. Czy miasta nie stać na zbudowanie dużego bloku socjalnego
umieszczenie tam mieszkańców tych slumsów? Przecież jest tam tyle niewykorzystanego
miejsca, które mogłoby zostać przez miasto sprzedane, co spowodowałoby, że i
tak udałoby się z nawiązką pokryć koszty budowy tego bloku…Naszemu miastu
brakuje gospodarza. I nie jest to problem tej kadencji prezydenta, choć obecny
w szczególności nie wywiązuje się ze swoich obietnic…
|
|
|
|
|
boroofka 

 Weteran Wiadomości: 214
 |
| 23/09/2008 15:22:36 |
Quote
Reply
Alert
|
Jak czytam argument o tych bankach we Wrocławiu to mi ręce opadają. W dodatku z hasłem "na zumi znalazłem". I to ma niby usprawiedliwiać fakt, że na naszym Rynku są banki...a byłam dziś przyjrzałam się i są jeszcze sklepy z butami i ciuchami. Ale zumi pewnie nie pokazał, że we Wrocławiu są na Rynku kawiarenki, puby, restauracje, od wiosny do jesieni ogródki, i że się na ten Rynek wychodzi z wielką przyjemnością? I idąc nawet od Dworca Głównego najpierw Piłsudskiego a potem Świdnicką człowiek mimo wszystko nie czuje się jak na betonowej pustyni, co ma niestety miejsce w Skc.A poza tym Rynek we Wrocławiu jest bez porównania większy i ma trochę inny układ no i fajniejszą fontannę Strasznie mi smutno, że skierniewicki rynek wygląda tak "kuriozalnie", żeby nie używać brzydkich słów. I nie przekonuje mnie argument, że większość budynków jest prywatna i nic nie można zrobić. Jak tam ktoś pisał wyżej, można odkupić i zrobić centrum kulturalne...chociaż to za duże słowo. Ale nie wierzę, że nic się nie da zrobić. Może zamiast tyle mówić (mam tu na myśli władze miasta) o tym jakby to było fajnie, żeby na Rynku coś się działo, należało by zacząć coś robić? A nie tylko raz do roku Święto. Zresztą jak było w parku to było lepiej.
Acha i proszę mi nie zarzucać, że się nie znam i że mi zumi pokazało, bo Rynek we Wrocławiu znam, bo się tam urodziłam, widywałam go na własne oczy dość często i nawet teraz jestem na bieżąco. |
|
|
|
|
rynek GOŚĆ
 |
| 23/09/2008 22:10:05 |
Quote
Reply
Alert
|
Ciekawa logika. W rynku ma się coś dziać, ale jak już coś się dzieje, to jest gorzej niż w parku. Ciekawe dlaczego? Bo dlaczego w rynku jest lepiej, to mogę sobie wymyśleć. Bo jest bezpieczniej dotrzeć i wrócić, bo więcej ludzi widzi artystów niż w tym pseudoamfiteatrze, gdzie jak już się stoi na płaskim to występów w dole - w muszli nie widać, bo na krzywym granicie, ale jednak lepiej niż w błocku, bo w końcu impreza ożywia rynek właśnie, o co przecież chodzi. No to czemu w muszli lepiej? Że można było pod krzaczkiem w ciemności flaszeczkę opróżnić, albo jakieś bara bara? Że można w błotku jepiej w pogo popłynąć?
A pro pos sklepów z ciuchami. No to przekonajcie Zegarka żeby zlikwidował te błyszczące ancugi i zrobił konkurencję Pączusiowi. Przecież chodzi i widzi, że wieczorami trzeba czekać na stolik w Vanilla, znaczy popyt jest. Niby Rada i Prezydent mają go przekonać? A niby jak? Podatki mu podnieść? Jak ludzie będą tworzyli popyt, to i podaż się znajdzie. A teraz jest popyt na kredyty, to i mamy banki. Proste. Cały czas w postach przewija się tęsknota nie za gospodarzem, nie za prezydentem, tylko za cudotwórcą. Jak w tej pieśni kościelnej - "Jezu, Jezu uczyń z nami cud, Jezu, Jezu, tak Cię błaga lud." Weźcie się ludzie sami ogarnijcie. Zamiast jeździć do Janek idzcie do DKF’u tak aby sala była pełna, idzcie na koncert jazzowy jak już jest raz na jakiś czas, aby miejsc siedzących zabrakło. Jak Paluchowski zrobi ten swój teatr, to idźcie i na to tłumem. Pokażcie, że jesteście świadomymi odbiorcami, a nie marudami, którym wszystko źle i nic nie pasuje. |
|
|
|
|
fox GOŚĆ
 |
| 24/09/2008 11:21:05 |
Quote
Reply
Alert
|
czyli rozumiem, że rynek w aktualnej wersji jest dla Ciebie świetną
wizytówką miasta? podobnie jak prezydent, który nieudolnie rządzi tym
miastem? Jeśli miasto znalazło środki na tak "piękną" fontannę, to powinno też je znaleźć na wykup kamienic z rynku.
|
|
|
|
|
zimno_i_ponuro GOŚĆ
 |
| 24/09/2008 15:46:35 |
Quote
Reply
Alert
|
Jak zdradzisz nam sposób na zmuszenie kamieniczników do sprzedaży swoich posiadłości, to się pomyśli
|
|
|
|
|
fox GOŚĆ
 |
| 24/09/2008 22:46:54 |
Quote
Reply
Alert
|
Dac dwa razy tyle ile są warte-proste?
|
|
|
|
|
rynek GOŚĆ
 |
| 24/09/2008 22:56:14 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: n/a 24-09-2008 11:21:05 czyli rozumiem, że rynek w aktualnej wersji jest dla Ciebie świetną wizytówką miasta? podobnie jak prezydent, który nieudolnie rządzi tym miastem? Jeśli miasto znalazło środki na tak "piękną" fontannę, to powinno też je znaleźć na wykup kamienic z rynku.
Nie, nie jest (choć może i jest, bo Era do chlewa by nie przyjechała). Największą wizytówką miasta są jego mieszkańcy. Ci, którzy wybrali takiego prezydenta i taką radę. I Ci, którzy w referendum wybór prezydenta potwierdzili. Więc taki prezydent, jacy mieszkańcy. Są wizytówką miasta również ci (celowo z małej litery), którzy zabierają się za działalność publiczną i reprezentowanie mieszkańców nie regulując latami swoich spraw osobistych lub mając niewyjaśnione relacje z prawem.
Odnośnie wykupu kamieniczek przez miasto. Może zrobiono to dobrze w bogatym i ambitnym Wrocławiu, ale u nas było by to znakomite pole do spekulacji korupcyjnych, a utrzymywanie w nich przez miasto konkretnej i kto wie czy dochodowej działalności tylko dla "ożywienia" rynku (co i tak niektórym się nie podoba, bo wolą zabłoconą muszlę w parku) przypominałoby utrzymywanie generującego w galopującym tempie straty klubu Unia, rzekomo dla dobra polskiej i skierniewickiej piłki. Rozumiem, że ktoś zwietrzył łatwe pieniądze i rozpoczął lans tezy o wykupie kamieniczek. Chory, nierealny pomysł, a i dający możliwość opalenia się w kratkowy rzucik dla obu stron. |
|
|
|
|
zimno_i_ponuro GOŚĆ
 |
| 24/09/2008 22:56:37 |
Quote
Reply
Alert
|
A dlaczego nie pięć albo i dziesięć razy tyle? Łatwo jest rozdawać kasę, oj łatwo |
|
|
|
|
tymon GOŚĆ
 |
| 24/09/2008 23:48:04 |
Quote
Reply
Alert
|
tak sie zastanawiam-po co wogóle było ruszać ten rynek i wydawać tyle kasy, skoro nic nie mozna zrobić z istniejącymi obok niego kamienicami? kiedys przynajmniej drzewa częściwo zasłaniały ten marny widok, a teraz... co do ery, to przyjechała, bo mamy jeden z najpiekniejszych rynków w Polsce-niewątpliwie co do prezydenta i władz miasta-to rzeczywiście ludzie ich wybrali, ale czy to oznacza, że jeśli ktoś jest wybrany i nie wychodzi mu to co robi, to powinien "rządzić" do końca kadencji? przecież mozna zrezygnowac wcześniej...
|
|
|
|
|
ona36 GOŚĆ
 |
| 26/09/2008 04:05:41 |
Quote
Reply
Alert
|
| Ostatnie lato spędzałam w Białej Podlaskiej. Rynek w podobnym kształcie, wokól kamieniczki, wiać, że miasto nie jest bogate, ale rynek - bomba! Zieleń, fontanna, ławeczki w cieniu, jakaś szachownica, coś na kształt schodów jak na Starówce w Krakowie. Latem ustawiona była scena, nic wielkiego, ale co kilka dni były jakies występy, w piątki "mini bazarek" - 4 stragany z ekologiczna żywnością typu pieczywo czy sery. Wokół są sklepy, banki, lodziarnie, bary, puby, pizzerie, ogródki piwne. Przyjeżdżał samochód z firmy zajmujaceje się zielenią i podlewali klomby, czyścili zieleń. Byłam stałym bywalcem tego ryneczku, bo moja dwuletnie córka z uporem mianiaka karmiła tam ptaki. I przychodziło tam całe mnóstwo takich osób jak ja z dziećmi, i starszych osób. Myślę, że to nie kwestia wykupienia kamieniczek (jakis absurdalny pomysł), tylko realnego podejścia do sprawy. Życie na naszym Rynku kwitnie "na silę" kilka razy w roku, ja osobiście wolałam stare wierzby. Trzeba było zrobić porządek z tym co było. Mam u rodziców stare fotografie mojego taty sprzed ok.40 lat, właśnie na Rynku. Kurczę, jak tam było ślicznie! szkoda, że włodarze nie wrócili do pierwowzoru. |
|
|
|
|
smok_wawelski GOŚĆ
 |
| 26/09/2008 10:44:24 |
Quote
Reply
Alert
|
W Bialej Podl. jak widze na zdjeciu, wladze i projektant nie popelnili tego bledu, jak u nas - nie wycieli w pien wszystkiego, co bylo, lecz umiejetnie wkomponoewali w nowy projekt.  |
|
|
|
|
smok_wawelski GOŚĆ
 |
| 26/09/2008 10:45:47 |
Quote
Reply
Alert
|
zdjecie do zobaczenia w Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Biala-Podl-08030830.jpg
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Quick Reply |
 |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|