framako 
 Początkujący Wiadomości: 4
 |
| 02/02/2006 18:28:41 |
Quote
Reply
Alert
|
oszutwo moi drodzy - polecam zastanowić się nad samym znaczeniem tego słowa.. jedno jest pewne - nie spotkałem się z oszustwem w markecie, nawet w skier Tesco. Owszem dosyć pospolity jest tam brak należytych kompetencji, zaangażowania w wykonywaną pracę-czy nawet pospolite olewatorstwo Klientów lub obowiązków - Ale Nie Oszustwo! Podtawową zasadą w pracy z bezpośrednim, wielokrotnym i nazwijmy go drobnym Klientem jest 1/10 (nie dotyczy tylko marketów ale ogólnie rozumianego handlu detalicznego). Mniej więcej chodzi o to że 1 zadowolony z zakupów Klient przyprowadzi kiedyś ze sobą (niedosłownie) kolejny portfel na dwóch nogach - jednego Klienta, ale niezadowolony zniechęci do zakupów w tym miejscu minimum kolejnych 10 - mniej lub bardziej zasadnymi pretensjami. dlatego nie możesz kolego rozpatrywać braku w płyty w wielopaku pod kątem ewentualnego (czy w tym przypadku zdecydowanie stwierdzonego) oszustwa. Po 1 - dał ciała przedstawiciel że nie zapewnił odpowiedniej ilości gratisów (tak BTW powiem Wam że mówimy na to lep.. wiecie na co..) po 2 - dm (kierownik) odpowiedzialny - w porę nie zareagował i np nie ściągnął tego towary lub informacji o gratisie, po 3 - laska w punkcie gratisó mogła by czasem ruszyć her fat dupsko i przejrzeć po sklepie czego brakuje do wykonanie jej pracy na odpowiednim poziomie po 4 - kolejna lejdi milejdi nie powinna zbywać Klienta tylko pofatygować się w półę i do gratisów i sprawdzić o co chodzi (swoją drogą niezła z niej stożkogłowa skoro doskonale pracownicy wiedzą że na sklepie, przy towarze nie ma nigdy gratisów bo.. i tu po 5 - BO NIEKTÓRZY KLIENCI DO WSZYSTKIEGO PRZYKLEJAJĄ SWOJĄ CHCIWE ŁAP(KI)Y i gdyby taki towar wystawić zostały by same butelki po jednym dniu.....!!!!!
Wracając do tematu - to nie było z góry ukartowane oszustwo bo na zdrowy rozum co sklep z tego ma: - Klient i tak by kupił colę czy co tam mu pasuje - Gratisową płytkę i tak nie przepchnie się przez kasy żeby na tym zarobić - Klient wściekły, niezadowolony i na takim właśnie forum odstrasza następnych
To brak kompetencji i co ja tam pisałem wyżej.. ale w końcu żyjemy w Polsce czy jak ja tam pisałem wyżej w polu..pa
Aaa Bywalec? - Nadal chaotycznie? jak tak to się next time sprężę siakoś.pzdr. |
|
|
|
|
framako 
 Początkujący Wiadomości: 4
 |
| 02/02/2006 18:31:09 |
Quote
Reply
Alert
|
| tfu - erno miało być - nie bywalec - heh to z nudów..pzdr de 2 time. |
|
|
|
|
erno 
 Weteran Wiadomości: 238
 |
| 02/02/2006 20:19:01 |
Quote
Reply
Alert
|
Juz lepiej Masz racje, ale co to wlasciwie klienta obchodzi? Miala byc plyta, a nie ma. Z jego punktu widzenia oszukano go. Oczywiscie szeregowi pracownicy moga byc niewinni, albo moze im sie nie chciec, ale jest tez szef (prezes, wlasciciel), ktory powinien tak balansowac wyplata zeby pracownikowi sie chcialo (o to przeciez chodzi obu stronom). TO oczywiscie wersja utopijna. Ja w takich przypadkach jak ten opisany po prostu bojkotuje sklep przez jakis czas. sklep tego raczej nie poczuje, ale ja mam przynajmniej satysfakcje. Na szczescie jest jeszcze to forum gdzie mozna wylac swoje frustracje  |
|
|
|
|
SuchyX 

 Weteran Wiadomości: 221
 |
| 06/03/2006 12:51:58 |
Quote
Reply
Alert
|
TESCO TANIO JEST Q......  |
|
I Can't Live Without Trance and House Music!!!!!!!!!!! |
|
|
darecki.w13 GOŚĆ
 |
| 10/03/2006 19:15:50 |
Quote
Reply
Alert
|
Nie chciałem się wypowiadać na temat Tesco ale...... Proszę zwrócić uwagę jak są oszukiwane dzieci. Po kolejnej wizycie - zakupach dziecka .... niestety na paragonie widniały inne drobne pozycje. Robiąc tzw. eksperyment i przyłapaniu kasjerki na kolejnym oszustwie Pani kasjerka z rozbrajającą miną stwierdza.."Przepraszam pomyliłam się"... ręce opadają! |
|
|
|
|
krawcu 

 Mistrz!!! Wiadomości: 544
 |
| 10/03/2006 23:02:35 |
Quote
Reply
Alert
|
| ja tam przy kasie sprawdzam wszystkie ceny i później paragon bo nigdy nie wiadom co ci nabiją a w tych ich skrótach trudno sie czasem połapać, dobra technika |
|
jakiś |
|
|
BJNK 
 Stary bywalec Wiadomości: 109
 |
| 03/06/2006 23:51:57 |
Quote
Reply
Alert
|
Słuchajcie... ale jesli kasjerka czy też ma niedobór czy też nadwyżkę w kasie jest to wywieszane w pokoju kierowników jako błędy kasjera. Ja kiedyś (jako były kasjer) przez przypadek wcisnłąem na terminalu [PODPIS NIEZGODNY] i klientowi nie pobrało ponad 30stu PLNów  Na szczęście nie miałem za bardzo przechlapane za to  Szkoda, że już tam nie pracuję, bo z chęcia bym zaprosił WAS na darmowe zakupy  A tak wogóle to jeśli chodzi o inne cenówki pod artykułami to nie jest tak jak piszecie oszukiwanie klienta... to jest poprostu NASZE (pracowników TEZKO ) lenistwo... zresztą za takie pieniądze jakie płacą w tym markecie to nie dziwie się, że nic się nie zmieniło z opierdzielaniem się pracowników  |
|
|
|
|
Marika GOŚĆ
 |
| 04/06/2006 00:28:26 |
Quote
Reply
Alert
|
Co do Tesco to szkoda gadać. Pracowałam tam przeszło 2 lata. Pól etatu, noty służbowe za byle głupstwo, marna kasa. Tragedia. Ci co powinni wiedzieć jak tam jest to wiedzą, a asystentki i kierownictwo niech wreszcie wezmą się do roboty a nie na forum się wypowiadają.... P.S. Czy zauważyliście jak dużo jest nowych kasjerów?? Powoli wszyscy uciekają, nie dziwię się...z takim kierownictwem DOK. Gratulacje dla tych co uciekają z Tesco. |
|
|
|
|
misia GOŚĆ
 |
| 09/06/2006 10:02:37 |
Quote
Reply
Alert
|
| a co nie tak z tym kierownictwem DOK? |
|
|
|
|
pr.fmc GOŚĆ
 |
| 12/06/2006 16:37:35 |
Quote
Reply
Alert
|
| jak to co? za bardzo ścigalą obiboków i leni ;-) |
|
|
|
|
Salata GOŚĆ
 |
| 13/06/2006 09:14:42 |
Quote
Reply
Alert
|
Zgadzam się z tobą w 100% bo sama zostałam oszukana w Tesco,od tamtej pory sprawdzam kazdy paragon i zawsze jest :coś nie tak z cenami:jednak Biedronka szczególnie ta na Reymonta też jest mało przyjazna dla klienta.Kiedyś byłam tam stałą klientką jednak od czsu gdy pani kasjerka z arogancką nutką w głosie odmówiła mi podania reklamówki ,gdyz stwierdziła że mogę zapakowac wszystko do jednej a nie wyłudzać drugą przestałam tak chodzić.Natomiast polecam Biedronkę na MSZCZONOWSKIEJ jest miło,czysto i personel który dba o klienta |
|
|
|
|
TESCO.. GOŚĆ
 |
| 20/06/2006 17:26:49 |
Quote
Reply
Alert
|
| Witam wszystkich. Tak sie akurat składa ze ja pracuje w tesco. Wczesniej tez myslalem ze specjalnie sie oszukuje ludzi itp ale zmienilem zdanie. Kwestia niezgodnosci ce wystepuje dlatego ze centrala tesco w krakowie zmienia ceny a ludzie ktorzy musza je zmieniac nie wyrabiaja sie i czasami ceny sie nie zgadzają. Trudno przeskanowac caly sklep dzien w dzien i robic to naprawde dokladnie za te marne grosze ktore sie tam zarabia. Klienci ktorzy dokonuja zakupow sa bardzo niemili dla pracownikow - LUDZIE ZROZUMCIE ZE MY TEZ JESTESMY LUDZMI docencie to ze tam harujemy zapierniczajac za nedzne grosze, nie wymagajcie od nas niewiadomo czego przychodząc w niedziele na zalupy potraficie sie kłócić POSTAWCIE SIE W NASZEJ SYTUACJI praca w niedziele nie nalezy do przyjemnosci i kazdy pracownik TESCO chcialby miec wolne i moc sie relaksowac niestety musi siedziec w tym sklepie mimo tego ze za prace w niedziele czy swieta wcale nie dostaje sie wiekszej stawki. Jezeli Mozecie robcie zakupy w tygodniu a w niedziele olejcie tesco, jezeli WY nie bedziecie przychodzic to My dzieki WAM bedziemy mieli wolne. Podejrzewam ze kazda osoba negarywnie nastawiona do tesco, gdyby podjela w nim prace zmienilaby zdanie. |
|
|
|
|
ale zddury GOŚĆ
 |
| 20/06/2006 17:36:03 |
Quote
Reply
Alert
|
| Ale bzdury ktos napisał. Twierdzenie ze kasjerki nabijaja specjalnie dodatkowe produkty bo tak maja przykazane jest debilne. Osoba ktora to pisała po prostu ściemnia. dzieki skierniewiczanom tesco ma niezłą kaske i nie potrzebuje jeszcze robic ich w konia i bez tego ludzie zostawiaja w kasach tesco mnostwo kasy. Wiem co mowie. |
|
|
|
|
BJNK 
 Stary bywalec Wiadomości: 109
 |
| 20/06/2006 17:39:26 |
Quote
Reply
Alert
|
Ja jako były pracownik tego marketu podpisuję się obiema nogoma i ręcoma pod wyżej napisanym postem. Choć z tymi niedzielami to truna sprawa muszę powiedzieć, bo ludzie dziś nie mają czasu się wysrać w tygodniu(!) Praca, dom, rodzina... a niedziela po mszy świętej to w sam raz pora, aby przy okazji zrobić zakupy Choć większość to poprostu z lenistwa robi zakupy w niedzielę, wiec myśle sobie teraz, że gdy w końcu tamci ’z góry’ pozamykają w niedzielę i święta martkety to w końcu i leciwce znajdą czas w tygodniu na zakupy  |
|
|
|
|
BJNK 
 Stary bywalec Wiadomości: 109
 |
| 20/06/2006 17:43:10 |
Quote
Reply
Alert
|
Ps. chodziło mi o post "TESCO.. GOŚĆ" z 20-06-2006 17:26:49. A co do tych bzdur to racja, że to nieprawda, że specjalnie nabijają towary kasjerki. Jak już wspominałem w którymś poście tego wątku to za takie coś kasjerka ma po dupie, a nawet może stracić pracę (czyt. robotę )! |
|
|
|
|
drc GOŚĆ
 |
| 20/06/2006 17:47:32 |
Quote
Reply
Alert
|
| no dobra mozna robic zalupy w niedziele. Ale zeby w niedziele i swięta kupować pralki, odkurzacze , piły wiertarki kosiarki, sedesy, itp to juz przesada |
|
|
|
|
67676 GOŚĆ
 |
| 20/06/2006 17:50:22 |
Quote
Reply
Alert
|
| tesco idzie ludziom na reke ze moga zwrocic rowar w ciagu 5 dni radko gdzie tak jest a prawo tego nie przewiduje a ludziom jeszcze zle i sie kloca i probuja wciskac kit ze prawo konsumenta przwidduje zwrot towaru do 8 dni - co za bzdury nic bardziej mylnego radze udac sie do rzecznika konsumentow |
|
|
|
|
BJNK 
 Stary bywalec Wiadomości: 109
 |
| 20/06/2006 17:52:55 |
Quote
Reply
Alert
|
Może akurat się pralka albo odkurzacz zepsuł  Piłe może ktoś kupował, bo nie może dojechać do Bolimowa, bo powalone drzewo lezy... Wiertarka w niedzielę się może przydać do wiercenia komuś dziury w głowie... Sedes się rozpieprzył po sobotnim melanżu w domu i zdało by się kupić do wieczora nim rodzice wrócą... Kosiarka... no sąsiadeczka (fajna dupcia) chciała pożyczyć, a ja mam zepsutą... 
No przeróżne ludzie mają sytuację w życiu, a zresztą market jest tak skomponowany, by idąc po baterię do aparatu zawinąć po drodze fajny sedes i najnowszy typ kosiarki!  |
|
|
|
|
dany GOŚĆ
 |
| 20/06/2006 17:53:18 |
Quote
Reply
Alert
|
| ja bym zamknal wogole markety w niedziele sobota jeszcze ujdzie ale niedziela to przesada, a tak wogole to musze jeszcze poruszyc kwestie ze ludzie przychodzacy do tesco sa bezczelni potrafia krasc czesci skladowe roznych rzeczy ktore sa przeznaczone do konkretnej rzeczy i do niczego innego sie nie nadaja - to chyba jakas kleptomania |
|
|
|
|
BJNK 
 Stary bywalec Wiadomości: 109
 |
| 20/06/2006 17:55:27 |
Quote
Reply
Alert
|
| Bezczelność to dolegliwość nie odkryta wczoraj... to już taka choroba społeczna Polaków ;) |
|
|
|
|