|
|
|
Skierniewice - Forum dyskusyjne
|
| Forum dyskusyjne | | | Regulamin forum | | | Jak wklejać filmy? | |
| |
| Autor |
Wiadomości |
|
Jarek GOŚĆ
 |
| 27-03-2008 16:14:39 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Tomo ma rację. Zamiast budować coraz wyższe ogrodzenia powinniśmy pomyśleć jak żyć w symbiozie. Ludzie za ogrodzeniem nie są cyborgami. Są tacy sami jak my. Mi nie przeszkadza młodzież siedząca pod klatką. Jeśli jest za głośno wystarczy zwrócić uwagę, oczywiście w odpowiedni sposób. Zapewniam, że to działa i nigdy nie dostałem po mordzie . Zatem nie dajmy się zamknąć w więźeniu a nauczmy się żyć z innymi. |
|
|
|
|
Bioork GOŚĆ
 |
| 27-03-2008 17:15:53 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Ludzie , przecież nie my tu zaczynaliśmy o sąsiadach rozmawiac ale to właśnie sąsiedzi o naszym bloku, o terenie jaki im zabraliśmy, o miejscach parkingowych jakie przez nas utracą itd. itp. wystarczy poczytac temat od początku - to raz. A dwa, że grodzic to my się nie chcemy od sąsiadów czy ich zwierząt ale dla własnego bezpieczeństwa i poczucia komfortu na swoim podwórku. Ja np. mam 2 małych dzieci i bardzo zależy mi na tym aby w piaskownicy nie było petów i potłuczonych butelek a dzieci miały uniemożliwione wyjście na ruchliwą ulicę AK . A czy to takie dziwne ? W większych miastach prawie wszystkie nowe bloki są obecnie grodzone, u nas też jak widac obok jest blok ogrodzony , na Sucharskiego mieszkańcy pewnego bloku założyli wspólnotę mieszkaniową i co zrobili ? ogrodzili się - czy to znaczy , że są wrogami dla wszystkich wokoło, że grodzą się przed sąsiadami ? Myślę, że jedynie pilnują własnych interesów - tyle .
|
|
|
|
|
Tomo 

 Weteran Wiadomości: 298
 |
| 28-03-2008 08:58:01 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Bioork -> argument dotyczący parkowania przewija się dość często jako powód ogrodzenia, nie wiem, czy to takie istotne, kto pierwszy wrzucił kamyk, skoro teraz te sąsiedzkie podjazdy tak niektórym sen z powiek spędzają... W sprawie miejsc parkingowych jeszcze dopowiem, że lokatorzy z sasiedniego bloku przy Iwaszkiewicza własnymi siłami zbudowali parking, postawili znak, że parkowac mogą tylko auta z owego bloku. Stanąłem tam raz, zwrócono mi uwagę w sposób uprzejmy aczkolwiek stanowczy i wystarczyło. Przed moim blokiem też nie parkuje nikt z Iwaszkiewicza 16 czy AK49, chociaż pod swoimi blokami mają ciasnawo. I to tyle w temacie.
Twoje argumenty co do ogrodzenia są dość rozsądne, niestety, nie wszyscy mają takie podejście, przeważa trochę inna opinia.
> na Sucharskiego mieszkańcy pewnego bloku założyli wspólnotę mieszkaniową i co zrobili ? ogrodzili się > - czy to znaczy , że są wrogami dla wszystkich wokoło, że grodzą się przed sąsiadami ? > Myślę, że jedynie pilnują własnych interesów - tyle .
Ja nie wiem, co to znaczy, i nie rozumiem jak to jest, że latami nie potrzebowali ogrodzenia, a teraz nagle je postawili. Czyli co - jak mieszkanie jest spółdzielcze, to nie pilnuje się własnych interesów? Jakie to polskie...
Dodam jeszcze - bez związku z tematem ogrodzenia - że polecam Wam uwagi forumowicza "JA". Niestety, niedoróbki w przypadku nowo oddawacych mieszkań stają się niepokojącą normą. Moja znajoma kupiła mieszkanie w Skierniewicach (wykonawcę pominę - powiem tylko, że nie był to Mirbud), dwupoziomowe, na poddaszu. Strop na górnym poziomie ocieplony był - zamiast grubą warstwą odpowiedniego izolatora, nie wiem, waty czy czegoś tam - warstwą o wiele cieńszą niż zakładana, uzupełnioną szmatami, pustymi puszkami, gazetami, butelkami itd. Co gorsza nie tylko u niej zastosowano tak niekonwencjonalną metodę izolazji termicznej. Nie mówię, że w Waszym przypadku może być identycznie, ale biorąc pod uwagę problemy "JA" uważajcie, bo to jest realny problem. |
|
MentalTerrorMachine |
|
|
Bioork GOŚĆ
 |
| 28-03-2008 09:42:21 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
nie wiem, czy to takie istotne, kto pierwszy wrzucił kamyk
- jak dla mnie bardzo bo poczułam się atakowana już na samym początku, że śmiałam kupic tam mieszkanie, że śmiem sobie życzyc ogrodzenie itd. itp. wiesz, jak ktoś mi piszę , że wtargnęłam na jego teren to nie jest to chyba objaw sympatii prawda? a zakładając ten temat chciałam pogadac o budowie z nabywcami mieszkań i tylko tyle. Twoje argumenty co do ogrodzenia są dość rozsądne, niestety, nie wszyscy mają takie podejście, przeważa trochę inna opinia.
- hm...? tego wiedziec raczej nie możemy...
> na Sucharskiego mieszkańcy pewnego bloku założyli wspólnotę mieszkaniową i co zrobili ? ogrodzili się > - czy to znaczy , że są wrogami dla wszystkich wokoło, że grodzą się przed sąsiadami ? > Myślę, że jedynie pilnują własnych interesów - tyle .
Ja nie wiem, co to znaczy, i nie rozumiem jak to jest, że latami nie potrzebowali ogrodzenia, a teraz nagle je postawili. Czyli co - jak mieszkanie jest spółdzielcze, to nie pilnuje się własnych interesów? Jakie to polskie...
- no z bardzo prostej przyczyny, skoro to Ty jesteś właścicielem terenu i bloku to chyba oczywiste jest , że chcesz o niego dbac i robic wszystko aby nie musiec płacic np. za jakieś akty wandalizmu , prawda ? a czy to Polskie myślenie ? może , nie wiem , jestem jeszcze młoda , to mieszkanie będzie moim pierwszym, własnym lokum , płace za nie z własnej kieszeni , płacic będę też za fundusze remontowe etc. - czy to dziwne , że mam wymagania ? że chcę mieszkac w przyjemnm, miłym i czystym otoczeniu ? Piszesz " kiedyś " - kiedyś to były zupełnie inne czasy , ludzie nie mieli takich możliwości wyboru , teraz mają i korzystają. Cała sytuacja przypomina mi historię domofonów na osiedlu, pamiętam jak powstały 2 obozy i jedni byli za i twierdzili, że posiadanie domofonu jest rzeczą oczywistą a inni byli przeciw i całą resztę traktowali jak " obcych " .
|
|
|
|
|
Bioork GOŚĆ
 |
| 28-03-2008 09:45:36 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
acha ad. parkowania to już nawet nic nie piszę bo wszystko chyba zostało już w tym temacie napisane . |
|
|
|
|
ali-mo GOŚĆ
 |
|
Tomo 

 Weteran Wiadomości: 298
 |
| 28-03-2008 10:38:39 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
1. Cóż, kwestia jest tego typu, że zapomniał wół, jak cielęciem był - i tu piszę o tych, którzy podnieśli larum na wieść o nowym bloku. Tak się składa, że mieszkałem kiedyś przy AK 49 i jak budowano blok przy 47, to lokatorzy spod 47 własnie pewnie mieli w nosie, że ich blok zasłoni widok, zaciemni mieszkania w 49, że blok powstaje w miejscu, gdzie było fajne boisko. Teraz sami wrzeszczą, jaka to tragedia się dzieje... Widzisz, sa ludzie, dla których widok z okna jest ważniejszy niż to, czy ktoś ma gdzie mieszkać. Generalnie proponuję nie przejmować się jakimiś wpisami zbulwersowanych pieniaczy i nie brać tego tak bardzo do siebie; za pół roku okaże się, że nowy blok jest estetyczny i ładny, wcale nie stoi tak blisko, jak się wydaje, a sasiedzi nie są krwawymi wapirami ;)
2. Poczytaj wcześniejsze wpisy w sprawie ogrodzenia, często niepotrzebny strach o zajmowanie miejsca przez sąsiadów przesłania zdrowy rozsądek.
3. Wiesz, ja rozumiem, że chcecie mieć porządek, komfort, bezpieczeństwo itd. Tylko, że samo ogrodzenie nie załatwi tego wszystkiego. Oczywiście życzę jak nalepiej, obyście nie mieli większych zmartwień niż to, czy ktoś pomaluje sprayem klatkę schodową.
Dobra, może wyciągam za daleko idące wnioski w sprawach wspólnoty. Ale niestety, prawda jest taka, że jak coś jest spółdzielcze, to tak naprawdę jest niczyje i nie ma się co tym czymś przejnować. I to jest to myślenie, wyniesione z poprzedniego ustroju - pewnie charakterystyczne nie tylko w Polsce. Państwowe-spółdzielcze=własność każdego=niczyje. |
|
MentalTerrorMachine |
|
|
Tomo 

 Weteran Wiadomości: 298
 |
| 28-03-2008 13:09:00 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
ali-mo -> misiu, ale ja nie ingeruję w niezależne decyzje mieszkańców. Potraktuj to jako zadumanie się nad wielowymiarowością człowieka - dla jednego istotne jest bezpieczeństwo dzieci i czysta piaskownica, co dla mnie jest zrozumiałe i równie ważne, a dla drugiego fakt, żeby sąsiedzi nie parkowali pod jego blokiem, co może też jest ważne, ale jakoś priorytety mi się nie zgadzają. A tak wogóle to PAX. |
|
MentalTerrorMachine |
|
|
AK45 GOŚĆ
 |
| 29-03-2008 15:08:47 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
| W sprawie drzwi wejsciowych do mieszkań, mirbud za 2-3 m-ce zrobi wystawke kilku egzemplarzy i bedzie mozna sobie wybrac. |
|
|
|
|
x GOŚĆ
 |
| 30-03-2008 10:17:10 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
jeszcze raz w sprawie ogrodzenia!nie chodzi chyba(przynajmniej nam) o izolację od sąsiadów, ale o bezpieczeństwo dzieci i utrudnienie życia "blokersom"! argument z petami i potłuczonymi butelkami jest BARDZO przekonujący i doprawdy realny! nie zawsze niestety pomaga kulturalne zwrócenie uwagi! z sąsiadami chcemy i powinniśmy żyć w zgodzie-są tacy sami jak my!!! może skończmy z tą wojną(pax) na forum i skoncentrujmy się na tym, co możemy zrobić dla siebie teraz i pomyślmy o naszej przyszłości na AK!!! może mógłby ktoś wpaść do Mirbudu i założyć jakąś listę w sprawie ogrodzenia? zrobiłbym to sam, niestety nie pozwala mi na to rodzaj i godziny pracy! czy ktoś orientował się w rodzajach i cenach takich ogrodzeń? pozdrowienia dla przyszłych mieszkańców i sąsiadów!
|
|
|
|
|
Czikoo 

 Stary bywalec Wiadomości: 88
 |
|
Jaś GOŚĆ
 |
| 31-03-2008 22:00:46 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Ludzie djabli nadali... Wieczorem około 19.00 na placu budowy odkopano kości mamuta, zjawił się jakiś archeolog z konserwatorem wojewódzkim i wstrzymano prace budowlane. Mamy pierwszy ZONK....
Drodzy Panowie i Panie, ogrodzenie musi być obowiązkowo nie po to aby odgrodzić się od sąsiadów (chociaż może od niektórych nie było by złym pomysłem) ale po to by każdy czuł się nie tyle bezpiecznie co swojsko. Ogrodzenie to nie tylko ochrona ale i wygląd bloku, który nadaje całości charakteru i właściwego smaku. W Niedziele przeszedłem sobie z familją do segmmentów "Pod Borem". Za żadne pieniądze nie chciałbym tam mieszkać. Droga jaką zafundowali na osiedlu to zachodzące prawie na siebie płyty ponieważ nie zrobiono właściwie profilu i niwelacji terenu. Szczególnie trzeba współczuć tym którzy kupili segmenty od zachodu, nie dość że widok okrutny na zwały ziemi , śmierdzący rowek zawalony smieciami to jeszcze słońce od 15 po południu o ile nie zajdze wcześniej za chmury. No i ten smród z Horteksu..... |
|
|
|
|
adi GOŚĆ
 |
| 01-04-2008 11:03:36 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
| witam,od wczoraj w mirbudzie ( na unii europejskiej 18 ) jest lista na którą mogą sie wpisywać osoby zainteresowane ogrodzeniem naszego bloku. |
|
|
|
|
Seba GOŚĆ
 |
| 01-04-2008 18:30:37 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Juz sie wpisalem 
A na budowie pracuja w najlepsze, wiec chyba zaden mamut im nie straszny. |
|
|
|
|
gosc GOŚĆ
 |
| 01-04-2008 19:46:53 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
| dzwonili może do Was z Mirbudu w kwestii jakiś podpisów? (jakies sprawy zwiazane z kredytem) |
|
|
|
|
x GOŚĆ
 |
| 01-04-2008 19:55:48 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
| dzwonili! czy ktoś wie o co dokładnie chodzi z tym kredytem? bo tak właściwie to niezbyt to rozumiem. |
|
|
|
|
Seba GOŚĆ
 |
| 01-04-2008 20:22:41 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
| Mirbud wzial kredyt na budowe naszego bloku, dokument ktory musimy podpisywac jest informacja dla banku w ktorym ten kredyt Mirbud wzial, ze nasze zobowiązanie z tytulu zakupu mieszkania, przekazemy bezposrednia na konto banku a nie jak do tej pory bezposrednio do mirbudu. Tak przynajmniej ja to rozumiem i jest to pewnie forma zabezpieczenia kredytu udzielanego na inwestycje. |
|
|
|
|
Jasiek GOŚĆ
 |
| 02-04-2008 18:19:18 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Cześć. Seba ma racje do mnie też dzwonili. A jak sie to ma do zapisu w umowie, że pieniązki idą na numer konta Mirbudu- jest przecież wpisane. O ile pamiętam to wszlekie zmiany do umowy tylko i wyłaczenie drogą anexu.... Oby pożyczka nie była wzieta na hipoteke budynku lub działki pod nią, bo takich numerów robić nie wolno. Co w sytuacji hipotetycznej-developer robi plajte krótko po wybudowaniu budynku(lub w trakcie)? Kupno takiego mieszkania wiąze sie z przejęciem zobowiązań jeżeli pozyczka była wzięta pod zastaw budynku lub działki. Ktoś mógłby to dokładnie sprawdzić i poinformować.. Nie ma co mówić lecz patrzeć na ręce.... |
|
|
|
|
ostrożna GOŚĆ
 |
| 02-04-2008 18:55:55 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
hejka, czy ktoś się orientuję czy pieniądze z tego kredytu będą szły na budowe naszego bloku czy ogólnie na inwestycje Mirbudu. Obawiam się czy my czasem nie sfinansujemy inwestycji Mirbudu np. w Zakopanem apartamentów a na nasz blok potem braknie kasy. A pytał może ktoś co w sytuacji gdy nie zgodzę się podpisać tego dokumentu???? |
|
|
|
|
Bioork GOŚĆ
 |
| 03-04-2008 08:52:50 |
Cytuj
Odpowiedz
Usuń post
|
Czesc wczoraj zaszczycił nas swoją osobą sam Pan były prezydent miasta Skierniewice  w sprawie oczywiście j.w. zasięgneliśmy rady znajomej prawniczki, której kancelaria pracuje dla Mirbudu, niczego się raczej dowiedziec nie da bo to sprawy utajnione ale nasz podpis niczym nam nie grozi i nie ma się czego bac.
Pozdr.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Szybka odpowiedź |
 |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|