|
|
|
Skierniewice - Forum dyskusyjne
|
| Forum dyskusyjne | | | Regulamin forum | | | Jak wklejać filmy? | |
| |
| Author |
Messages |
|
Sara10 

 Mistrz!!! Wiadomości: 665
 |
|
lucky 

 Weteran Wiadomości: 472
 |
| 08/01/2007 13:30:29 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: Sara10 on 08-01-2007 13:20:01 Autor: n/a on 08-01-2007 10:42:50 Ogłaszam sondę! Skąd ta nienawiść? Zazdrość, zawiść, złość rodzi się z kompleksów lub egoizmu. egoizm jest zupełnie niewinny, to że ktoś dba o siebie, myśli o sobie, działa w swoim interesie nikomu krzywdy nie uczyniło. Nie myl Saro egoizmu z egocentryzmem |
|
...indywidualność jednostki jest błogosławieństwem dla świata, lecz przekleństwem dla całego ograniczonego społeczeństwa.... |
|
|
as4 GOŚĆ
 |
| 08/01/2007 13:38:00 |
Quote
Reply
Alert
|
eeee, coś mało odpowiedzi. Może podpowiem, co ma wspólnego fanatyzm zwolenników RM z fanatyzmem Al Quaidy? (tylko nie piszcie mi, że jedni zabijają w zamachach terrorystycznych a drudzy nie, różnice są oczywiste, mnie chodzi o czynnik wspólny). Lucky, źle. Ludzie nie są z gruntu źli. Tym bardziej nie powinni być źli wyznawcy Dobrej Nowiny Nowego Testamentu - przykazania miłości (nadstawianie policzka itd). Co zatem sprawia, że katolicy zapominają o podstawowym przykazaniu i gotowi są np pobić dziennikarzy? Dla ułatwienia dodaję, że ma to związek z powodem dlaczego piszę na forum. |
|
|
|
|
lucky 

 Weteran Wiadomości: 472
 |
| 08/01/2007 13:43:36 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: n/a on 08-01-2007 13:38:00 eeee, coś mało odpowiedzi. Może podpowiem, co ma wspólnego fanatyzm zwolenników RM z fanatyzmem Al Quaidy? (tylko nie piszcie mi, że jedni zabijają w zamachach terrorystycznych a drudzy nie, różnice są oczywiste, mnie chodzi o czynnik wspólny). Lucky, źle. Ludzie nie są z gruntu źli. Tym bardziej nie powinni być źli wyznawcy Dobrej Nowiny Nowego Testamentu - przykazania miłości (nadstawianie policzka itd). Co zatem sprawia, że katolicy zapominają o podstawowym przykazaniu i gotowi są np pobić dziennikarzy? Dla ułatwienia dodaję, że ma to związek z powodem dlaczego piszę na forum. nie "Źle", chyba że inaczej niż Ty, to źle. Wtedy ok. |
|
...indywidualność jednostki jest błogosławieństwem dla świata, lecz przekleństwem dla całego ograniczonego społeczeństwa.... |
|
|
ALLAH AKBAR GOŚĆ
 |
| 08/01/2007 13:46:30 |
Quote
Reply
Alert
|
Powodów nienawiści jest tyle ile jest ludzi na swiecie. Hasełka, że nienawiść bierze się z egoizmu, kompleksów czu czego tam jeszcze są raczej zabawne.
A co do fanatyzmu. Moim zdaniem każdy fanatyzm jest zły. Różnice sa tylko takie, ze jeden typ fanatyzmu może wywoływać mniej szkód od innego. |
|
|
|
|
lucky 

 Weteran Wiadomości: 472
 |
|
as4 GOŚĆ
 |
| 08/01/2007 15:53:41 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: lucky on 08-01-2007 13:43:36 nie "Źle", chyba że inaczej niż Ty, to źle. Wtedy ok. Lucky, znasz teorię Darwina? A nagrodę imienia Darwina za najgłupszą śmierć? Mój dowód będzie się opierał na tej teorii. Śmiem domniemywać, że skoro według Ciebie ludzie są źli z natury - cytat dosłowny "Ludzie są z gruntu źli(nawet Yeti to wiedzą), fałszywi i okrutni, zadufani w sobie i zarozumiali. " -, to zgodnie z prawem Darwina już dawno zniknęliby z powieszchni Ziemi, bo by się wymordowali z czystej przyjemności (włączając masowe mordy dzieci przez rodziców jak np w opowiadaniu P.K. Dicka - "Karetka aborcyjna"), a niedobitki by popełniły samobójstwo z beznadziei. Skoro tak nie jest (żyje nas kilka miliardów i nadal się mnożymy), to znaczy, że teza jest nieprawdziwa (dowód nie wprost). Mam nadzieję, że mój dowód jest w miarę obiektywny i nie uwzględnia mojego wrodzonego optymizmu. Szukaj innych przyczyn. Są. Nie ma potrzeby odwoływać się do dyskusyjnego determinizmu. |
|
|
|
|
as4 GOŚĆ
 |
|
Sara10 

 Mistrz!!! Wiadomości: 665
 |
| 08/01/2007 16:04:00 |
Quote
Reply
Alert
|
| Jest cos takiego w ludziach, nad czy trudno jest im czasem zapanować, lecz gdyby "złapać" to, ogarnąc i sensownie ukierunkowac, to by było coś. |
|
Niebo gwieździste nade mną, prawo moralne we mnie |
|
|
as4 GOŚĆ
 |
| 08/01/2007 16:17:34 |
Quote
Reply
Alert
|
Sara, mówisz o emocjach. Emocje wynikają z czegoś. Oczywiście z reakcji (czasem bardzo dynamicznych) z otaczającym światem, ale i z "bazy" tego co tkwi w głowie. Wkraczamy nieuchronnie w świat metafizyki, czyli relacji bytów. |
|
|
|
|
Sara10 GOŚĆ
 |
| 08/01/2007 16:28:05 |
Quote
Reply
Alert
|
| No wiesz, Ty jak coś powiesz to na całe moje szczęście muszę się chwilę zastanowić. Trening czyni mistrza. |
|
|
|
|
Sara10 

 Mistrz!!! Wiadomości: 665
 |
| 08/01/2007 16:35:46 |
Quote
Reply
Alert
|
| Nie As4, najpierw jest zdecydowanie bodziec. Mówi sie, że "nie ma dymu bez ognia" ale ktoś ten ogień musiał wzniecić. |
|
Niebo gwieździste nade mną, prawo moralne we mnie |
|
|
as4 GOŚĆ
 |
| 08/01/2007 16:55:07 |
Quote
Reply
Alert
|
No to jeszcze teoria behawioralna . No bodziec był, silny. W tym przypadku dotyczył jednej z najważniejszych spraw: oddzielenia sacrum od profanum. Dlatego i emocje były silne. No dobra, ale podobno mamy 95% katolików w Polsce, a tam tylko jakieś 100-200 osób zachowywało się agresywnie. Dlaczego akurat oni? |
|
|
|
|
Sara10 

 Mistrz!!! Wiadomości: 665
 |
| 08/01/2007 16:58:06 |
Quote
Reply
Alert
|
| Siła modyfikacji zachowań As4, pracuję z jej zastosowaniem lecz w minimalnym wydaniu. |
|
Niebo gwieździste nade mną, prawo moralne we mnie |
|
|
sebek GOŚĆ
 |
| 09/01/2007 09:11:34 |
Quote
Reply
Alert
|
No to jeszcze teoria behawioralna [Smile] . No bodziec był, silny. W tym przypadku dotyczył jednej z najważniejszych spraw: oddzielenia sacrum od profanum. Dlatego i emocje były silne. No dobra, ale podobno mamy 95% katolików w Polsce, a tam tylko jakieś 100-200 osób zachowywało się agresywnie. Dlaczego akurat oni?
Jak dla mnie to te wszystkie teorie psychologiczne nie maja zastosowania w w przedmiotowej sprawie. Myslę, że po prostu chodzi tu o starcze zmiany inwolucyjne. Ludziom na stare lata, wraz z ppostępowaniem procesu zamierania komórek nerwowych, zmienia się w główce i bardziej podatni są na takie zachowania. ( zwróćcie uwagę na średnia wieku ludzi tam przy katedrze - moim zdaniem to gdzieś 70 lat;)
|
|
|
|
|
typ niepokorny GOŚĆ
 |
| 09/01/2007 10:07:42 |
Quote
Reply
Alert
|
Właśnie, zgadzam się. Sam to obserwuje na przykładzie swoich babć, które daleko bardziej pasjonuja sie polityka niz ja Przy czym niesamowite to w nich budzi emocje, co bywa zabawne 
Tak więc ja tu widze więcej róznic niz cech wspólnych. W Al Kaidzie rozrywaja sie nastolatki (no, ludzie wieku 18-30 lat) a w drugim przypadku co najwyzej kilku 75-letnich dziadków porozrywa sobie płaszcze wskutek straceńczej walki na parasole. |
|
|
|
|
lucky 

 Weteran Wiadomości: 472
 |
|
as4 GOŚĆ
 |
| 09/01/2007 10:58:27 |
Quote
Reply
Alert
|
Powinienem napisać w innym wątku, ale tam się paplanina rozwija. No to Wam powiem jak ja to widzę: W obydwu przypadkach jest to zręcznie podsycana i manipulowana niezgoda na udrękę wyboru, na wielopłaszczyznowość świata. W Polsce w latach 90 pojawiło się wiele esejów na temat ucieczki od wolności, na temat sierot socjalizmu, gdzie było wiadomo jak wyglądał prosty podział - oni my. Po 89 roku okazało się, że nic nie jest proste, a obywatel wolnego społeczeństwa musi codziennie zajmować jakieś stanowsko, dokonywać wyborów i osądów. Dodatkowo nikt nie jest kryształowy, bo ten jeździł na darmowe wczasy do Bułgarii, tamten kupował w konsumach, ten się do parii zapisal aby być kierownikiem, a ci obijali się w socjalistycznym zakładzie i teraz za nic nie mogą nauczyć się uczciwej pracy. Wszysy kształcili się za państwowe PRL’owskie pieniądze, a zdrajcy są wśród nas i śmieją się szyderczo. W tej sytuacji jak się pojawia hasło wyostrzające zero jedynkowo rzeczywistość, a wszystkie niezrozumiałe wydarzenia tłumaczy się działaniem "Onych", to takie osoby kupują tę teorię w ciemno. Dodatkowo, czy nie uważacie, że na starość potrzeba człowiekowi wierzącemu niezachwianej i jedynosłusznej pewności jego wiary, niedopuszczającej jakichkolwiek, najmniejszej nawet wątpliwości? Bo nikt nie ma pewności co jest po drugiej stronie... I nie jest to demencja, powiedzmy fizjologiczna, ale jakby taka w którą się ludzie samoistnie wprowadzają, bo tak świat wydaje się prostszym, a życie nie daje trudnych wyborów. Podobnie z młodymi arabami. Tam oni widzą, że jest im źle i całe zło upatrują w kapitaliźmie, nie widząc nawet, że to ich władze, ich ustrój, lub w końcu oni sami powinni zmieniać swą rzeczywistość. Przecież Osama studiował w Szwecji, był normalnym, cywilizowanym chłopakiem, podrywał dziewczyny. Czemu wolał wrócić do swego kraju jako ideologiczny mesjasz, a nie szef rządu lub w ostateczności monarcha oświecony. Droga, którą wybrał jest dużo łatwiejsza, bo lepiej samemu zostać męczennikiem, niż zmieniać mentalność swego narodu. Wszytko to bierze się według mnie z braku akceptacji prostych faktów: 1. to my kreujemy rzeczywistość 2. jak nie mamy na coś wpływu, to nie odrzucajmy tego, tylko walczmy o ten wpływ 3. wiedza boli, ale pomaga zrozumieć, a zrozumienie pozwala wybaczyć ("wiedza was wyzwoli" - również od nienawiści) 4. śwat jest tym bardziej zróżnicowany, im bardziej go poznajemy 5. dobry lider deleguje odpowiedzialność, a nie tworzy fanatycznej nieomylności 6. mesjanizm jest gorszy niż praca (w tym, nad sobą) 7. jeżeli są jakieś ciemne siły, to w większości są w nas. Przecież nawet Wy nie próbujecie zrozumieć tych ludzi, tylko tłumaczycie demencją, śmiesznością, fanatyzmem, zgniłym kapitalizmem, lub w końcu złą z definicji naturą człowieka. A gdzie dopiero szukać rady jak ostudzić namiętności i pokój czynić? Aby nawiązać do tytułu wątku, zwracam uwagę, że te myśli mają charekter uniwersalny i wszędzie, nawet w radzie, zamiast podkreślać co nas dzieli, powinniśmy skupiać się nad tym, co nas łączy. |
|
|
|
|
as4 GOŚĆ
 |
| 09/01/2007 11:06:39 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: lucky on 09-01-2007 10:39:46 Autor: n/a on 08-01-2007 16:03:05 Dziś w nocy napiszę, co o tym sądzę. jesteś jak polityk, ... i oczywiście nie dotrzymujesz słowa. Pozdrawiam ;) Były jakieś kłopoty ze stroną. Nie wiem, czy tylko u mnie. |
|
|
|
|
Fifer 

 Weteran Wiadomości: 284
 |
| 09/01/2007 14:31:09 |
Quote
Reply
Alert
|
Lucky zgadzam się Tobą. Myślę, że As4 może być jednym z naszych radnych. Ewentualnie jest mocno związany z którymś z nich. Nadto myślę, że skończył nauki polityczne lub inny jakiś kierunek pokrewny. I co najważniejsze .... ma misje. W ramach pracy u podstaw, jako jedyny w swoim mniemaniu światły człowiek w okolicy, chce oświecać ciemny lud piszący na forum. Stąd ten jego dydaktyczny ton. Popisuje się swoją erudycją i umiejętnością czytania i cytowania klasyków , coby w jego mniemaniu zawstydzić forumowiczów. Ale ma problem. Nie tylko on skończył studia i nie tylko on umie czytać i z tej umiejętności korzysta ( choćby Fromma i jego Ucieczke od wolności ). I tak się też zastanawiam czy człowiek ciągle powołujący się na innych , ma swoje zdanie. Pozdrawiam. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Quick Reply |
 |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|