| |
Mieszkania, domy, działki 07/01/2009 22:36:55 Mieszkania, domy, działki 07/01/2009 19:58:16 Mieszkania, domy, działki 07/01/2009 15:24:48
|
|
|
|
|
Skierniewice - Forum dyskusyjne
|
| Forum dyskusyjne | | | Regulamin forum | | | Jak wklejać filmy? | |
| |
| Author |
Messages |
|
Kas79 
 Weteran Wiadomości: 164
 |
|
as4 GOŚĆ
 |
| 09/01/2007 15:06:33 |
Quote
Reply
Alert
|
Krytykujesz mnie, czy moje poglądy, bo nie załapałem? OK, faktycznie nie myślę, tylko zlepiam zaczytane teksty. W komputerze to stosunkowo proste. Google i heja. OK istotnie powołuję się ciągle na innych, bo sam nie mam nic do powiedzienia. Tak sobie postanowiłem zarzucić forum aby adminowi serwer się skończył. Może zamiast takich odkrywczych myśli odniósłbyś się do tego co napisałem, bo Twoje odkrycie, że czytałem Fromma, i dalsze wywody o mojej osobie, mało wnoszą do sprawy. Zaczynam się przekonywać, że istotnie, forum nie jest miejscem na wymianę poglądów, na dyskusję i zadawanie pytań. Raczej do bicia piany, narzekania, plotkowania czy uprawiania flirtów się nadaje. Mam tylko jedną obawę. Czy tak aby nie postępuje całe społeczeństwo? A potem się dziwić, że wszyscy politycy bee, a jak ktoś coś robi społecznie, to musi kradnie. Tak, ludzie są źli i myślą tylko o sobie. Używajmy póki czas, jutro może nie być nas. Carpe Diem drodzy forumowicze. |
|
|
|
|
Fifer 

 Weteran Wiadomości: 284
 |
| 09/01/2007 17:55:40 |
Quote
Reply
Alert
|
PRAWDZIWA CNOTA KRYTYK SIE NIE BOI chciałoby sie zacząć moją odpowiedź.
Rozumiem że jawisz sie jako jedyny na tym forum przedstawiciel zdrowego rozsądku, postępu, młodej polskiej inteligencji, i jako piewca moralności. Kto zatem wystąpi przeciw tobie jest jednoczesnie przeciw tym cnotom i z grutu jest zły. Dobrze wiesz, że nie mam nic przeciw twoim poglądom. Mogę sie z nimi nie zgadzać ale szanuje je. Chodzi o formę. Ten dydaktyczny ton. Piszesz, że forum to miejsce na zadawianie pytań. Jasne. Tylko w dyskusji z tobą zastanawiam sie po co . Skoro Ty jawisz sie mieć i znać jedyną prawidłową odpowiedź na wszystko. Ciągle piszesz o moralności i udowadniasz, że jest tym w jaki sposób Ty ją postrzegasz. A ja Ci powiem, żygać mi się chce jak ktoś mi mówi co jest moralne a co nie. Posiadam serce, duszę, rozum i sam zadecyduje o tym jak postepowac by być godnym człowiekiem ( i mam nadzieje, że to robię )
Zatem nie obrażaj się i nie odwracaj kota ogonem, tak jak to w sposób własciwy dla przedszkolaków uczyniłeś w drugim i trzecim akapicie.
To forum dużo zawdzięcza Tobie. I dobrze , ża na nim piszesz. Nie wszyscy muszą sie z Toba zgadzać. Ja nie obraziłem się na prezerwatywową docinkę. Lubię konstruktywną krytykę bo ona czyni mnie doskonalszym. Po co sobie cały czas bez sensu cukierkować? Od nadmiaru mozna jedynie dostać mdłości.
Pozdrawiam i licze na jeszcze wiele potyczek z godnym adwersarzem ;) Kas79 DZIĘKI ZA WSPARCIE. |
|
|
|
|
as4 GOŚĆ
 |
| 09/01/2007 19:32:34 |
Quote
Reply
Alert
|
Fifer Nie, to nie tak. Nie jawię się jako jedyny... Sara napisała, że jedyny obrońca moralności. Miałem odpisać, że wolę być traktowany jako zadający trudne pytania zmuszające do myślenia. Sama moralność, to stosunkowo wąskie zagadnienie. Nie oczekuję, że się ze mną zgodzicie. Nie o to chodzi. Nie wiem na czym ma polegać mój problem? Że inni są wykształceni i oczytani? Fine, no więc niech robią z tego użytek. To jest właśnie to, czego chcę! Bingo! Mówisz misja. Nie to nie misja. To brak zgody na, mówiąc brutalnie, pieprzenie bez sensu o sprawach poważnych i marnotrawienie naszego potencjału. Nie piszesz, że nie zgadzasz się ze mną, że jest związek pomiędzy stanem moralności społeczeństwa a jego bezpieczeństwem (i dobrobytem, bo moralnie jest pracować uczciwie i najlepiej jak się potrafi). Więc wytykam Ci niespójność Twojego stanowiska, że o moralności nie mówmy, porozmawiajmy o bezpieczeństwie. Jak się chce na te tematy dogłębnie i poważnie rozmawiać, to tak się nie da i co zrobię, że brzmi to koturnowo i dydaktycznie. Nikt nie lubi tych co zawsze mają rację, ale ja nie chcę mieć zawsze racji. Tyle, że co z tego. Jak brak argumentów do rozmowy o temacie, to zaczynają się osobiste wycieczki. Jak się rozpisałem dlaczego mimo wszystko można szanować rodziny RM i prowokuję Was, jako mających się od nich za bardziej światłych, wykształconych i nie dotkniętych chorobami wieku sędziwego do poszukiwań czy jesteśmy taką inność w stanie, raz - zrozumieć, dwa - zaakceptować, trzy - zintegrować? A Ty zastanawiasz się czy ja aby samodzielnie myślę i czy kręcę w radzie. Taka argumentacja mnie frustruje, bo nie na tym ma polegać poszukiwanie rozwiązania tego problemu! No bo w końcu jak starzy ludzie to tacy śmieszni i fanatyczni dziwacy tylko, to jednak eutanazja, jak nie fizyczna, to społeczna. (nawiązuję do jednego z "Klubów trójki" gdzie mówiono o tym, że tak się nam pokręciło, że tylko młodość jest cool i jak można starszych ludzi dalej cenić i jak mogą być dalej użyteczni dla społeczeństwa). Cały czas zastanawiam się jeszcze jak wytłumaczyć Kas79, że nie chciałem jej dotknąć, tylko chodziło mi o to, że uważam iż człowiek w pełni tego słowa znaczenia zawsze poczuwa się do współodpowiedzialności za innych. I jeśli ta cecha nie ujawni się w wieku młodym (jak na przykład wolontariusze WOŚP - tak, nie zawsze wiek czyni dojrzałym), to albo ujawni się gdy zaczynają się podsumowania naszego życia, albo jest się w pewien sposób nie do końca człowiekiem, bo w końcu skądś się biorą różni zbrodniarze. Przecież sama napisała, że poczuwa się do działań społecznych, ale na razie... troszchę egozimu, no bo rodzina, stabilizacja, itd, jakby ważniejsze (bardzo rozważnie pisała tę myśl, wielokrotnie się zastrzegając, że zależy jej aby ją dobrze zrozumieć, choć potem, jak to kobieta, powiedziała, że nie zależy jej, co o niej myślę). No więc jakby sama przyznała, że czeka na ten moment kiedy może działanie społeczne będzie jej potrzebne. Ale "bez odbioru" zobowiązuje. Może więc ta moja "jedyna prawidłowa odpowiedź", jest chyba w rzeczywistości brakiem Waszych argumentów i bezradnością w krytyce moich poglądów, tyle, że mój styl przeszkadza przyznać mi rację? A może tylko wina brak...? |
|
|
|
|
Bukowski (guest)
 |
| 09/01/2007 19:58:49 |
Quote
Reply
Alert
|
As4 Prosta rada dla Ciebie. Żyj i pozwól życ innym. Po swojemu. Że Ty masz zacięcie społeczniaka, jak nie przymierzając Judym, to Twoja sprawa. Ja mam inne podejście do otaczającego mnie swiata. Nie poczuwam się do współodpowiedzialności za innych,. Nie mam zamiaru cierpiec za miliony. Mam gdzies politykę.
I zobacz jakoś dziwnie nie jestem zbrodniarzem. |
|
|
|
|
Fifer 

 Weteran Wiadomości: 284
 |
| 09/01/2007 23:33:50 |
Quote
Reply
Alert
|
Może więc ta moja "jedyna prawidłowa odpowiedź", jest chyba w rzeczywistości brakiem Waszych argumentów i bezradnością w krytyce moich poglądów, tyle, że mój styl przeszkadza przyznać mi rację?
Rzeczywiście mniemanie o sobie to Ty masz nielada.
|
|
|
|
|
Kas79 
 Weteran Wiadomości: 164
 |
| 10/01/2007 00:24:46 |
Quote
Reply
Alert
|
As Po pierwsze zgadzam się z Fiferem, że masz specyficzny (jak to ujął Fifer – dydaktyczny) sposób przekazywania myśli. Czasem jak czytam Twoje wypowiedzi, mam wrażenie, że jesteś jakimś Panem w podeszłym wieku, który uważa nas – „młodzików” – za gorszych od Ciebie, roztrzepanych i ślepych na to co ważne i istotne. Wiem, że tak nie jest, bo piszesz o tym jaki jest Twój cel tutaj na forum. Mimo to, tak to dla mnie wygląda i ja to tak odczuwam. Widać, że mądry z Ciebie facet, ale niestety chyba zrażasz do siebie ludzi właśnie takim a nie innych sposobem pisania. Po drugie zastanawiam się jakim tak naprawdę jesteś człowiekiem. Nie wierzę, że tylko takim jakim się tutaj nam jawisz. Wiele razy (między wierszami) zarzucałeś nam, że piszemy o wszystkim i o niczym, że sobie po prostu luźno gadamy, że flirtujemy i inne takie. A nawet sobie nie wyobrażasz jak miło byś mnie rozczarował gdybyś też czasem napisał o czymś na luzie. Chociaż jeden post bez przesłania, bez powagi, z żartem i beztroską. Zgodzisz się na pewno ze mną, że to nam jest w życiu potrzebne. Nie tylko obowiązki, powaga i wzniosłe ideały. Może dla niektórych z nas forum jest nie tylko miejscem do dyskusji, wymiany poglądów, ale też do zwykłych rozmów o pierdołach. Po trzecie domyślam się, że nie chciałeś mnie dotknąć, chociaż przyznam, że finał tamtej dyskusji mógł być przyjemniejszy gdybyś tylko, chociaż w części, starał się mnie zrozumieć i dopuścił myśl, że inni mogą mieć rację nawet jeśli mają inne zdanie niż Ty. Wiem będziesz mi teraz tłumaczył, że dopuszczasz taką myśl. Tylko, że ja tego nie widzę, pokazujesz się tutaj (pewnie nie jest to celowe) jako osoba przekonana o swojej nieomylności i wyższości nad innymi. Po czwarte nie czekam na moment kiedy działanie społeczne będzie mi potrzebne. Ja wiem, że ono jest potrzebne generalnie. Ja się z Tobą zgadzam co do tego. Wiem, że to ważne, żeby działać społecznie, że to może być dla kogoś sens życia, ale nie jest to mój sens życia i sądzę, że nigdy nie będzie. Nie zgodziłam się tylko co do jednego. A mianowicie co do tego, że działalność społeczna jest niezbędna do samorealizacji. I z tym się raczej nigdy nie zgodzę. Może (tak jak już pisałam) samorealizacja znaczy dla nas coś innego. Zresztą nie chcę wracać do tamtego tematu, bo jeszcze finał będzie znowu taki sam. Po piąte piszesz o brakach argumentów i bezradności w krytyce. A może my po prostu nie chcemy, albo nie czujemy potrzeby, żeby angażować się tak jak Ty, żeby tak wszystko analizować. Może taka analiza też nie zawsze jest dobra. I tu wrócę na chwilę do podpunktu „po pierwsze”. Wierz mi Twój styl przeszkadza, bo jakoś tak (sama w sumie nie wiem nawet jak) stworzyła się taka bariera. Po jednej stronie jesteś Ty, a po drugiej reszta. Mam wrażenie, że nie jesteśmy partnerami w dyskusji i rozmowie, tylko jej stronami, a szkoda. Tak jak już wspomniałam chyba trochę zrażasz do siebie ludzi i może dlatego nie dostrzegają już w Twoich wypowiedziach zasadności i racji. Chociaż przyznaję ja osobiście w wielu kwestiach się z Tobą zgadzam. I proszę nie odpisuj na mojego maila cytatami, przesłaniami i naukami. Bądź partnerem a nie rywalem. I jak napisał Bukowski – żyj i pozwól żyć innym i pamiętaj, że ludzie różnią się między sobą i różne rzeczy są dla nich ważne. PS 1. Teraz boję się odpowiedzi, bo nie chcę wdawać się w kolejną nieprzyjemną wymianę zdań. I żeby wszystko było jasne, nie mam na celu Cię urazić, czy sprowokować do ataku. Napisałam po prostu co myślę. Ps 2. Hmmm, a może się miło rozczaruję Twoją odpowiedzią... A tera idę spać. Dobranoc wszystkim |
|
|
|
|
Radny GOŚĆ
 |
| 11/01/2007 11:37:52 |
Quote
Reply
Alert
|
Pigoń zrezygnował bo ma wiekszą kase z łapówek w medycynie a co do jego kwalifikacji(az strach pomyslec,gdy ktos nawinie sie pod jego reke...) |
|
|
|
|
wj GOŚĆ
 |
| 12/01/2007 23:21:57 |
Quote
Reply
Alert
|
| W dawnych, zamierzchłych czasach gdy ktoś nie radził sobie w LO 26 im. B.Prusa to kierowano go do Godzianowa lub Puszczy Mariańskiej. Podobno teraz jest odwrotnie. Wtedy uczyli nas ludzie, którzy chcieli być nauczycielami. |
|
|
|
|
KINIWI GOŚĆ
 |
| 12/01/2007 23:26:18 |
Quote
Reply
Alert
|
| Ja to nawet, nie próbowałem się dowiedzieć czy dam se rade w Prusie i od razu do Puszczy poszłem. Ale na ludzi wyszłem. |
|
|
|
|
Gruby 

 Stary bywalec Wiadomości: 89
 |
| 13/01/2007 00:03:08 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: n/a on 11-01-2007 11:37:52 Pigoń zrezygnował bo ma wiekszą kase z łapówek w medycynie  a co do jego kwalifikacji(az strach pomyslec,gdy ktos nawinie sie pod jego reke...) Pan doktor Pigoń jest menadżerem.O medycynie powoli zapomina.Od tego są inni,którym niestety....trzeba zapłacić. |
|
|
|
|
Adam GOŚĆ
 |
| 15/01/2007 10:31:03 |
Quote
Reply
Alert
|
| No to mamy nowy rok a jak tam nasi radni czy ktos wie co porabiają jak ich oceniacie |
|
|
|
|
Sara10 

 Mistrz!!! Wiadomości: 665
 |
| 15/01/2007 20:49:32 |
Quote
Reply
Alert
|
Niektórzy całkiem zapomnieli o forum. Zbliża się Bal Noworoczny, kto się wybiera? Ja będę. |
|
Niebo gwieździste nade mną, prawo moralne we mnie |
|
|
Gruby 

 Stary bywalec Wiadomości: 89
 |
|
Adam GOŚĆ
 |
| 23/01/2007 10:35:13 |
Quote
Reply
Alert
|
| Na stronach urzędu miasta są oświadczenia majątkowe naszych radnych do biednych to oni nie należa co o tym myślicie |
|
|
|
|
Sara10 

 Mistrz!!! Wiadomości: 665
 |
|
Zielony GOŚĆ
 |
| 25/01/2007 19:43:18 |
Quote
Reply
Alert
|
| Niechybnie nadchodzą nowe wybory. W mieście już niedługo może być wakat na urzędzie prezydenta i naczele rady miejskiej. Taka przyszłość zasygnalizowała dzisiejsza lokalna prasa. Czy to jest możliwe? Ja, osobiście czuję się zawiedziony i rozczarowany. Ale trudno, jeśli te wiadomosci są prawdziwe, to znaczy, że część wybranych do sprawowania władzy nie dorosła do tego. Powinni ustąpić miejsca innym. |
|
|
|
|
Gruby 

 Stary bywalec Wiadomości: 89
 |
|
lucky 

 Weteran Wiadomości: 473
 |
|
obywatel x GOŚĆ
 |
| 27/01/2007 12:26:52 |
Quote
Reply
Alert
|
No i będziemy znów wybierali nowego Prezydenta i to szybciej niż myślałem. Zatem po pokazaniu kilkumiesięcznym nijakim rządzeniu miastem przez p.Trębskiego, musimy wybrać naprawdę Prezydenta z głową na karku i samodzielnie myślącym. Nowy komitet wyborczy już się zawiązuje. Mamy kandydata i to naprawdę dobrego. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Quick Reply |
 |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|