| |
Mieszkania, domy, działki 07/01/2009 22:36:55 Mieszkania, domy, działki 07/01/2009 19:58:16 Mieszkania, domy, działki 07/01/2009 15:24:48
|
|
|
|
|
Skierniewice - Forum dyskusyjne
|
| Forum dyskusyjne | | | Regulamin forum | | | Jak wklejać filmy? | |
| |
| Author |
Messages |
|
Gość GOŚĆ
 |
| 02/11/2007 20:23:46 |
Quote
Reply
Alert
|
| Stary - ty chyba nie umiesz czytać, albo nie czytasz ze zrozumieniem. Ale ja Ci to wytłumaczę: gdyby Trębski nie otrzymał poparcia od Janusowej i Jażdżyka, a otrzymałby je Bogusz, to wątpię by Trębski wygrał wybory. Poparcie PiSu nie było z pewnością decydujące. Przy okazji wyjaśniam, że Janusowa ani Jażdżyk nie mają partii, tylko byli kandydatami na prezydenta naszych skierniewickich komitetów i otrzymali duże poparcie, które przekazali w drugiej turze Trębskiemu za pośrednictwem radia i gazet. Więc nie pitol, bo trochę żenująco wygląda takie na siłę grabienie w stronę Trębskiego. Terroryzowanie natomiast to mogą być np. różnego rodzaju próby zastraszania radnych, mobbing w pracy itp. Takie plotki na mieście się słyszy. Przyjdzie czas, to poznasz szczegóły ty i poznam ja. Długo tego typu sprawy pod dywanem się nigdy nie utrzymują zazwyczaj. |
|
|
|
|
xyz GOŚĆ
 |
| 02/11/2007 21:39:05 |
Quote
Reply
Alert
|
Prawda jest taka że w 2 turze była cicha umowa o tym, że popiera się tego drugiego czyli w tym momencie był nim Trębski. Tak naprawdę to kto zmusiłby wyborców swoich do głosowania na danego kandydata??Dać w prasie poparcie to nie wszystko i tak decyzja należała do wyborcy Ludzie mieli dosyć Bogusza i chcieli zmin poprostu
|
|
|
|
|
golan GOŚĆ
 |
| 02/11/2007 21:42:41 |
Quote
Reply
Alert
|
| Co za dyrdymały opowiada autor postu ------------------------że dzięki wymienionym osobą Trębski wygrał wybory. |
|
|
|
|
rallus-a 

 Stary bywalec Wiadomości: 51
 |
| 02/11/2007 22:00:36 |
Quote
Reply
Alert
|
W tej chwili to jest gdybanie. Jakby Jażdzyk i Janus nie wezwali do głosowania swoich wyborców na Trębskiego to by wygrał czy nie wygrał. Poza tym, jak życie wskazuje, nie zrobili tego bezinteresownie. Objęli przecież najwyższe funkcje w Radzie Miasta. będąc w koalicji z prezydentem. Teraz ich drogi sie rozeszły bo niektórzy poczuli, że nadszedł ich czas. Nie jestem biegły w prawie samorządowym. Niedługo czeka nas uchwalenie budzetu oraz absolutorium za mijajacy rok. Moze ktos z forumowiczów wyjasni co będzie jak uchwały rady będa na "nie". Absolutorium na nie - to znaczy referendum w sprawie odwołania prezydenta. A to drugie??
|
|
|
|
|
Rysiek GOŚĆ
 |
| 02/11/2007 23:52:36 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: n/a 02-11-2007 21:39:05 Prawda jest taka że w 2 turze była cicha umowa o tym, że popiera się tego drugiego czyli w tym momencie był nim Trębski. Tak naprawdę to kto zmusiłby wyborców swoich do głosowania na danego kandydata??Dać w prasie poparcie to nie wszystko i tak decyzja należała do wyborcy Ludzie mieli dosyć Bogusza i chcieli zmin poprostu
No ale przyzać trzeba, że gdyby można było cofnąć czas, to inaczej by to wyglądało.
Gdybyśmy wiedzieli, że cała klika pozostanie na swoich stanowiskach, a Mirgos będzie kręcił Trębskim sto razy bardziej niż Boguszem.
Gdybyśmy wiedzieli że w porównaniu z tym co wyrabia teraz Trębski to działeczka Bogusza to mały pikuś.
Gdybyśmy wiedzieli, że arogancja Bogusza to był wersal w porównaniu z tym jak Tręsbki odnosi się do podwaładnych i wspólpracowników.
Gdybyśmy wiedzieli, że Trębski zmarnuje cały rok pracy i przez 10 miesięcy zrealizuje 1% inwestycji.
Gdybyśmy wiedzieli, że to taki tyran, którego znienawidzą wszyscy włacznie z jego własnym klubem!
Ludzie! Poparcie Trębskiego w Radzie Miasta na chwilę obecną to radni Łyżeń i Dziuda! NIKT WIĘCEJ!
Ale to wszystko oczywiście dyrdymały jak pisze kolega Golan (zakochał się w tej Trąbie czy co?), który posługiwał się już tym stwierdzeniem przy każdej okazji przed wyborami, gdy ludzie pisali, że Trębski przeskoczył z Unii Pracy wprost do PiSu, że Trębski zawalił własną firmę, że Trębski miał posadę partyjną w Łodzi, że jest arogancki itp.
Tak bardzo wszyscy głosowaliście przeciwko Boguszowi, a teraz nie tylko macie kontynuację jego końcowych poczynań, ale wręcz rozwinięcie jego najgorszych praktyk do niespotykanej skali!
No i jeszcze jedno: Bogusz pracował i budował. Jak mu to wychodziło to wychodziło. Ale pieniądze były wykorzystywane, fundusze z Unii Europejskiej były i coś się działo. Teraz czeka to miasto RUINA i TYRANIA.
Bo Trębski (jak sam powiedział!) wraz z żoną ma sto tysięcy zlotych miesięcznie przychodu na rodzinę i na was głeboko w dupie!
|
|
|
|
|
SKR GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 09:20:05 |
Quote
Reply
Alert
|
Prawda jest taka, że koniec SKR już blisko. Tylko to forum Wam zostało. Bo tak się jakoś porobiło, że nie wszystkim się podoba, że nieoczekiwanie SKR głosuje tak, jakby Sękalski chciał. SKR składający się z radnych nauczycieli oto swoją uchwałą funduje opóźnienie pensji dla swojego środowiska, oraz skutecznie, wbrew decyzji RIO i zdrowemu rozsądkowi, zablokował decyzje inwestycyjne prezydentowi. Teraz to tylko wstyd, kto da pierwszy nogę. Czy Ci z PO jeszcze raz się przykleją do zwycięskiej partii, czy raczej się skażą na wilczy bilet do jakiegokolwiek ogólnopolskiego ugrupowania, czy harcerz, któremu już na cudzym chlebie się wody nabrało, czy też Ci, którym nie w smak podnoszenie ręki razem z Sękiem? A może kolega wędkarz, który jak wieść niesie ma do utrzymania kilkanaście "swoich" nazwisk na synekurkach? A że Trębski nie robił inwestycji, to czemu SKR nie naciska PISu na wicka od inwestycji? Bo to PIS właśnie skutecznie rozkłada inwestycje niedowładem decyzyjnym w tej sprawie. Tyle, że kto ze spadkowiczów z Warszawy zgodzi się za 8 brutto? Musiały by specjalnie powstać dysproporcje w wynagrodzeniu.
Jeszcze parę takich głupich uchwał i wojewoda (uwaga z PO) wnioskuje do sejmu (uwaga z większością PO) o rozwiazanie rady i nowe wybory. I to jest właśnie to konstruktywne działanie dla miasta. Niech się zatem radni z PIS i SKR zastanowią póki czas, komu ten cały zamęt wyjdzie na zdrowie. |
|
|
|
|
Rysiek GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 12:27:59 |
Quote
Reply
Alert
|
W powyższym poście gołym okiem widać metody Trębskiego i jego podłych fagasów! Groźby i zastraszanie: zwalnianiem z pracy, wyrzucaniem z partii, rozwiązanem Rady. Końcem kariery. Jeden człowiek szantażuje grono szcownych obywateli. To jest skandal! Kłamstwa i obłuda: we wszystkich paszkwilach wysmażonych przez lizusów Trębskiego pisze się, że nauczyciele nie dostaną pieniędzy z winy rady. A prawda jest taka, że nie dostaną przez cwaniactwo Trębskiego, który próbował przemycić w uchwale dotyczącej podwyżek dla nauczycieli i mieszkań socjalnych budowę "obwodnicy" na którą miasto NIE pozyskało z Unii ani złotówki! Lenistwo i nieróbstwo: wszystkie powyższe działania łączą się jednocześnie z kompletnym nieróbstwem. Nie chcę po raz wtory przytaczać jak Trębski wywiązywał się z pracy zanim jeszcze rada nałożyła mu ograniczenia. Słynny 1% mówi sam za siebie. Intrygi i kolesiostwo: to natomiast coś w czym pan prezydent czuje się jak ryba w wodzie. Przykład? - Koleżanka z klasy, nauczycielka z wiejskiej szkoły na stanowisku naczelnika wydz. ROZWOJU GOSPODARCZEGO. To ta Pani ma w swoich obowiązkach pozyskiwanie pieniędzy z Unii! Ile już pozyskała? Takich przykładów jest znacznie więcej, były już one opisywane na forum. Arogancja i brak szacunku: pan prezydent nie szanuje zarówno swoich rozmówców jak i podwładnych. Przykład? "krnąbrni urzędnicy" - tak się wyraża szef o podwładnych publicznie na sesji Rady Miasta. To jak się wyraża niepublicznie? Podobno wiele do powiedzenia mają też dawni i obecni sąsiedzi Trębskiego...
|
|
|
|
|
proste pytania GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 13:25:05 |
Quote
Reply
Alert
|
Skoro jest tak piszesz, to czemu radni SKR bardzo się oburzyli na publikację ich nazwisk pod tą słynną uchwałą? Wstydzą się?
Bardzo to co piszesz dobrze wróży dalszej trzyleniej współpracy Trębskiego z radą. Ciekawe jaka jest ostateczna cena SKR’u na spokój w radzie? I ciekawe jakie będą w tym świetle wybory za niecałe trzy lata, a może wcześniej?
I te Twoje "w dupie" przewijające się wielokrotnie przez wiele nicków na forum i w ustnych wypowiedziach do grona znajomków, doskonale Cię identyfikujące. Ciekawe, czy wyborcy docenią tak wyrafinowane słownictwo "grona szacownych obywateli"? |
|
|
|
|
Gość GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 14:11:53 |
Quote
Reply
Alert
|
Ja nieco nie na temat. Czy zwrot "mieć coś, kogoś w dupie" jest tak bardzo unikalny, że jeśli użyty został przez kilka osób, to znaczy, że tak naprawdę jest to jedna osoba? I czy ta osoba może być jednocześnie przeciwnikiem i zwolennikiem Trębskiego lub radnych? Zrozumiałbym, gdyby taki zarzut dotyczył np. niecodziennego słowa "synekura". To co innego! Określenie pojawia się tu znacznie częściej stosowane przez różne postaci, które jednak łączy jedno: ślepa miłość do ratuszowej pary gołąbków. Tu podejrzenia o pisanie pod różnymi nickami są uzasadnione. Nie wiązałbym też szacownych obywateli z rozżalonymi, oszukanymi wyborcami, którzy widząc co wyrabia Trębski i jego miłość, całkiem słusznie przeklną sobie pod nosem czasami. To ich święte prawo! |
|
|
|
|
Misiek GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 14:47:18 |
Quote
Reply
Alert
|
Chłopaki! Wyluzujcie trochę i zaśpiewajmy razem!
|
|
|
|
|
Mieszkaniec GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 15:56:55 |
Quote
Reply
Alert
|
Bardzo to co piszesz dobrze wróży dalszej trzyleniej współpracy Trębskiego z radą. Ciekawe jaka jest ostateczna cena SKR’u na spokój w radzie? Odpowiedź jest prosta i znana od początku: życzliwa i harmonijna współpraca prezydenta z radnymi, szacunek Trębskiego wobec Wyborców i ich przedstawicieli zasiadających w Radzie Miasta, jawność i konsultowanie z koalicjantami ważnych decyzji przed ich podjęciem.
Jak na razie poczynania Trębskiego to ciągłe roszczenia wobec radnych, olewanie i nieliczenie się ze zdaniem koalicjantów oraz stawianie interesów dwóch albo trzech osób ponad wszystko, ponad dobro miasta i mieszkańców, jak np. nauczycieli, których chciano wykorzystać po to, żeby przemycić w jednej uchwale zgodę na realizację bzdurnej obwodnicy, którą wiadomo kto by budował za pieniądze miasta i bez pomocy UE.
Nie trzeba być wielkim filozofem, żeby przyjaźnie współpracować ze wszystkimi dla dobra miasta, wyborców i swojego własnego. Wystarczy być mądrym, życzliwym, a zamiast niszczyć i się ciskać - budować i współpracować z ludźmi dobrej woli. A do tego naprawdę tak niewiele trzeba! I wszyscy byliby uśmiechnięci i zadowoleni. Ech...
|
|
|
|
|
ja GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 16:57:48 |
Quote
Reply
Alert
|
A moim noworocznym życzeniem będzie to, abyście wszyscy poszli po rozum do głowy, odrzucili osobiste ambicje (często przerośnięte) i wreszcie porozumieli się ale tak "rzeczywiście" a nie "handlowo". Aby radni razem z prezydentem uchwalili wreszcie coś z czego ich wyborcy by byli zadowoleni.
Mnie też się zdarza pisać pod różnymi nickami i zapytam- czy to zbrodnia? czy to zabronione? po co ciągle wywlekać kto pod jakim nickiem pisze - ważne jest to o czym napisał, jakie są jego przekonania. Ale nie, tu musza być ciągłe dochodzenia i insynuacje a towarzystwo takich "dociekliwych"naprawdę męczy. Piszmy lecz bez takich osobistych wycieczek-bo po co one. Uszanujmy to dobrowolne miejsce do wymiany poglądów. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
proste pytania GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 21:26:12 |
Quote
Reply
Alert
|
Ryśku i Gościu. Odpowiedzi na moje pytania nie padły. Tu nie chodzi o bronienie pary prezydenckiej. Ja się zastanawiam, czy po tym, co tu wytaczacie i po wielokrotnym manifestowaniu inwektyw w stosunku do Trębskiego, SKR jeszcze może w jakikolwiek sposób konstruktywnie z nim współpracować? Co jest Waszą ceną za normalną, zgodną współpracę, skoro w poście Ryśka, Trębski nie jest prawie godzien oddychać powietrzem miejskim? Co sprawia, że ugrupowania i osoby, które odrzuciły Bogusza i Sękalskiego, teraz głosują tak, jak ten ostatni chce i jeszcze go teraz chwalą. Czyżby teraz Sękalski był kandydatem SKR’u na prezydenta? Ciekawe co na to PIS? Czy jest gotowy dalej osłabiać swojego, bądź co nie bądź, prezydenta na rzecz tego (tej), co kręci trybami z tylnego siedzienia? Jak widać z głosowań tak. Więc wszystko zmierza do coraz słabszego Trębskiego i bliżej nieokreślonych, lecz na pewno wielkich ambicji trojga muszkieterów SKR i szarej eminencji d’Artagnana, a jeszcze są zmolestowani giermkowie, którzy też mają swoje ambicyjki, lecz jeszcze nie do końca nie wiedzą jak się kręcą tryby intryg i kto nimi kręci. Pokłócicie się, już się kłócicie. Jedno co was łączy, to chęć wyrwania z władzy ile wlezie, chęć dalszego osłabiania Trębskiego.
Biedne miasto. |
|
|
|
|
maczek GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 21:55:07 |
Quote
Reply
Alert
|
Wniosek jest prosty.
Mieszkańcy Skierniewic posiadający chrapkę na prezydenturę i startujący w wyborach nie powinni być na listach do rady miasta. Ciekawe co by wtedy było To ilu kandydatów na prezydenta rządzi miastem? Wydaje mi się że nie licząc wygranego jest ich 5. Może w tym tkwi szkopuł?
|
|
|
|
|
maczek GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 21:57:19 |
Quote
Reply
Alert
|
A może są w radzie tacy którzy uważają że to oni powinni byli startować w wyborach prezydenckich zamiast swoich liderów? Myśle ze to ciekawa teoria.
|
|
|
|
|
Gość GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 22:09:02 |
Quote
Reply
Alert
|
Czlowieku, puknij sie w ten chory łeb. Po co odwracasz kota ogonem, po co próbujesz wmówić ludziom, że kilkanaście osób, ponad dwie trzecie rady miast jest nienormalna i chora na władze, a normalny jest w tym miescie tylko pan Trębski, który siedzi i nic nie robi? O jakich inwektywach ty mowisz człowieku! może zastanów sie jakimi wyrazeniami posługuje sie Trębski i to nie tylko przy wódzie, ale w urzedzie i na sesjach rady. Juz dosc sporo osób miało z tym do czynienia. Moze napisz jaki jest humorzasty i jak w zależności od humoru podejmuje decyzje, albo traktuje ludzi. O jakich kandydatach na prezydenta wy w ogóle piszecie, podłe fagasy i lizusy! Czy ktoś z rady miasta chce czegoś wiecej niż normalna ludzka współpraca? Ile czasu radni prosili się Trębskiego, żeby był łaskaw informować o swoich poczynaniach. Nic od tamtej pory sie nie zmieniło. Może poza Trębskim, bo jest coraz gorszy i bardziej arogancki! |
|
|
|
|
maczek GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 22:13:25 |
Quote
Reply
Alert
|
Gościu, ci których bronisz zapewne palą się ze wstydu za twój język bo im świadectwo wydajesz, nie sobie bo twoje nazwisko tu nie pada więc hamuj się.
|
|
|
|
|
Gość GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 22:24:47 |
Quote
Reply
Alert
|
| Przyjacielu - to jest język dzisiejszej polityki - nikt inny jak wielki intelektualista profesor Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej wespół z Radkiem Sikorskim i "profesorem" (po maturze) Bartoszewskim wprowadził ten język do dyskusji politycznych. Na szczęście w Skierniewicach nieliczni politycy posługują się tak krnąbrnym słowem i dla ułatwienia dodam, że ci politycy nie zasiadają w radzie miasta. Zobacz więc jak to miło. A ja jestem tylko zwykłym ludkiem i mi wolno, bo krew mnie zalewa! |
|
|
|
|
maczek GOŚĆ
 |
| 03/11/2007 22:37:35 |
Quote
Reply
Alert
|
jaśli ktoś może to niech napisze którzy radni są poza SKR i z jakich komitetów startowali
|
|
|
|
|
rallus-a 

 Stary bywalec Wiadomości: 51
 |
| 03/11/2007 23:50:23 |
Quote
Reply
Alert
|
Autor: n/a 03-11-2007 15:56:55 Bardzo to co piszesz dobrze wróży dalszej trzyleniej współpracy Trębskiego z radą. Ciekawe jaka jest ostateczna cena SKR’u na spokój w radzie? Odpowiedź jest prosta i znana od początku: życzliwa i harmonijna współpraca prezydenta z radnymi, szacunek Trębskiego wobec Wyborców i ich przedstawicieli zasiadających w Radzie Miasta, jawność i konsultowanie z koalicjantami ważnych decyzji przed ich podjęciem. ....... A ja mam inna teorię na ten temat Ceną na dzień dzisiejszy są dwa stanowiska - Rutkowskiej i Gmaja.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Quick Reply |
 |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|