Register  |  Login
MZK - Tankuj z Nami!
 
3,40 3,45
1,85
www.mzk.skierniewice.info.pl 
Pn-So: 6.00 - 20.00,
Nd: 6.00 - 18.00
Dostawca Paliw: PKN Orlen
 
   
     
Mieszkanie, praca...
 
Mieszkania, domy, działki
07/01/2009 22:36:55
Mieszkania, domy, działki
07/01/2009 19:58:16
Mieszkania, domy, działki
07/01/2009 15:24:48
 
   
     
Skierniewice - Forum dyskusyjne
Subject: poszukuję dobrego ginekologa
Prev Next

Page 2 of 3 << < 123 > >>
Author Messages
bciabcia GOŚĆ

12/02/2008 19:22:46 Quote Reply Alert 
ja bym nie polecała, dr Florka (dziewczynie w 8 mies żle wychodziły wyniki moczu w szpitalu kilka razy - kazał jej nasikac przez tampon), dr Jastrzębskiej a na pierwszym miejscu dr Krajewskiego, dr Joachimskiego. Ok jest dr Michalski, dr Koneczny, ja chodze do dr Zawadzkiej.
Na problemy z ciążą mogę polecic dr Ruszkowskiego - przyjmuje w Żyrardowie (zapisy 855-44-88, 602-374-409, ul. Moniuszki 13). On lubuje się w problematycznych sprawach. Pracuje w szpitalu Dzieciątka Jezus w W-wie.
skierniewiczanka GOŚĆ

18/02/2008 13:55:22 Quote Reply Alert 
ja chodze dlugo do dr Florka i teraz przed ciaza i w ciazy i jako lekarz prowadzacy jest w pozatku nie moge na niego nic zlego powiedziec,bylam dwa razy u dr Jasyrzebskiej i powiem ze nie zrobila na mnie dobrego wrazenia,pozatym nie skresla sie lekarza odrazu po opowiadaniach innych pacjetek jak samemu sie nie bylo na wizycie.Ja tez szlyszalam duzo negatywnych opowiadan o dr Michalskim drKonecznym.
jp GOŚĆ

18/02/2008 15:58:06 Quote Reply Alert 
Florek przyjmuje w poniedziałki i czwartki od 16 na ul Zamoyskiego 1 tel.(46)833-95-58. Jak byłam ostatnio to płaciłam 70 z USG.
kasia GOŚĆ

18/02/2008 16:19:51 Quote Reply Alert 
Ja chodzę do Jachymskiego, póki co jestem bardzo zadowolona z opieki. W 6 tc miałam straszne krwawienie w wyniku ktorego zrobił sie ogromny krwiak. Jestem przekonana, że tylko dzięki niemu za dwa tygodnie przepołowię oczekiwanie na moje dziecko. Przyjął mnie w niedzielę wieczorem z krwawieniem - choć nie musiał i czekał na informacje o dalszym rozwoju sytuacji. W poniedziałek rano z biegu przyjął mnie na oddział patologii ciaży. Dzisiaj ja i dzidziol czujemy sie doskonale.
Przyjmuje na ul. Wyspańskiego 56, tel. 604 605 438. Wizyta razem z usg kosztuje 80 zł.
skierniewiczanka GOŚĆ

18/02/2008 18:18:49 Quote Reply Alert 
drFlorek bylam teraz 14tego i za wizyte z USG bierze juz 80zl a co do godzin to przyjmuje nawet czasami od 14tej ja zawsze chodze na 15ta to juz przyjmuje.
skierniewiczanka GOŚĆ

18/02/2008 18:26:16 Quote Reply Alert 
mam pytanie wiem ze to nie na temat ale to jest moja pierwsza ciaza,moze mi ktoras z was powiedziec co sie ze soba bierze do szpitala podczas porodu,bo z kim rozmawiam to kazdy mowi co innego,rozwazalam nawet taka mozliwosc isc na oddzial ginekologiczny do szpitala i zapyta.
aga GOŚĆ

18/02/2008 19:18:49 Quote Reply Alert 
przed rozwiązaniem zadzwoniłam na oddział i zapytałam sie co mam zabrać ze sobą. Położna powiedziała że mam mieć ze soba majtki jednorazowe więc je kupiłam.Sikorski na obchodzie jak zobaczył ,że mam je na sobie to starsznie nieprzyjemny sie zrobił.Gbur jeden
skierniewiczanka GOŚĆ

18/02/2008 21:28:22 Quote Reply Alert 
tylko tyle dziwne w innych miastach na stronach szpitali pisza co trzeba wziac ze soba,a unas nic chyba bede musiala sie sama pofatygowac wiesz nie ma jak isc osobiscie,rozmowa przez telefon to jest pozbycie sie pacjenta na odczepne bo one zawsze sa zajete.Dzeki Aga a co go obchodzi jaki majtki masz na sobie.
skierniewiczanka GOŚĆ

26/02/2008 19:16:10 Quote Reply Alert 
nie wiem poco jest te forum jak nikt tu nie zaglada i nie mozna uzyskac odpowiedzi?
aga GOŚĆ

26/02/2008 19:43:54 Quote Reply Alert 
Byłam po cesarce i Sikorski twierdził że szef musi "odychać" ale tylko on tak twierdził.
skierniewiczanka GOŚĆ

29/02/2008 14:31:31 Quote Reply Alert 
powiem ci jak ja rodze pierwszy raz to na sama mysl o porodzie az mnie strach ogarnia bo naczytalam sie na roznych forach o porodach,to stwierdzilam ze musze przestac wchodzic i czytac bo sie uprzedze a przeciez kazda kobieta inaczej przechodzi porod,ty mialas cesarke a umnie narazie wychodzi na to ze bede rodzila silami naturalnymi ja to bym chciala zebym dostala skurcze i odrazu na porodowke bo najgorzej jak lezysz w szpitalu i czekasz,pozdrawiam
aga GOŚĆ

29/02/2008 16:58:05 Quote Reply Alert 
ale ja nie wiedziałam , że będę miec cesarke.byłam 11 dni po terminie, z niunią zaczyanało się coś niedobrego dziać bo przecież nasz ordynator czeka do ostatniej chwili z nadzieja chyba że dziecko przyjdzie normalnie na świat a do tego cisnienie mi skoczyło i zrobili mi cesarke z miejscowym znieczuleniem.to tez była moja pierwsza ciąża i byłam przerażona tym bardziej że pani anestezjolog i ta ruda wredna pani doktor zaczeły sie na mnie drzec , że jadałm i nie mogę miec ogólnego.Zaznaczam ,że nie miałam pojęcia że w tym dniu będę mieć cesarkę.Na dodatek po operacji nie miał mnie kto ze stołu przenieść na łóżko więc zawołali mojego męża, który widział z daleka jak mnie "kroją" i wycigają dzidzie z brzucha , żeby pomógł im mnie " przerzucić" na łóżko. Nawet nie musiał zakładać zadnego ubrania ochronnego .Niuńka urodziła się cała i zdrowa i tobie również tego zycze.Pozdrawiam
elwira GOŚĆ

29/02/2008 17:47:32 Quote Reply Alert 
a ja mam pytanko




jeżeli pójde prywatnie do ginekologa i on przepisze mi tabletki to w jaki sposób uzyskam kolejną recepte. Trzeba bedzie sie umówic na kolejną wizyte (za 70 zł+tabletki= niezła sumka co miesiąc) czy taka recepte dostane w swojej przychodni. ??? Dziewczyna jak wy załatwiacie te sprawy Dzięki
skierniewiczanka GOŚĆ

29/02/2008 18:20:35 Quote Reply Alert 
aga naprawde to ci spulczuje ze cie tak potraktowali,dla nich kobiety w ciazy tojak zut na tasme od sztuki aby zrobic swoje,to donich nalerzalo cie przenies niewiem poco sa te skladki zrowotne itd.jezeli w szpitalu maja cie zanic na tej porodowce w naszym miescie to jest jakis koszmar bo mam kolezanki ktore rodzily i popowiadaly ze jak sie nie odezwiesz to cie ignoruja i robia swoje ze trzeba byc twardym,i czekaja az im wlozysz w kieszen mam pytanie czy polozna zapytala sie ciebie czy jestes gotowa na porod chodzi mi oto ze czekala az jej wsuniesz ze 100zl do kieszeni?
skierniewiczanka GOŚĆ

29/02/2008 18:25:56 Quote Reply Alert 
elwira ja chodze prywatnie do ginekologa i zawsze gdy mi sie koczyly tabletki przychodzilam w ten dzen co przyjmuje i pytalam sie na poczekalni czy moge wejsc po recepte a lekarz wypisywal mi bezplatnie tym bardzej ze ja chodze do niego od samego poczatku ciazy,bez sensu by bylo zebys placila za sama recepte.
aga GOŚĆ

29/02/2008 19:12:18 Quote Reply Alert 
NIe dałam nikomu ze szpitala nawet złamanego grosza.To jest ich praca i powinni ja godnie wykonywać.Może i czekała ale......sie nie doczekała
Osobiście znam przypadek ,że połozna przyszła do dziewczyny i zapytała się jej czy chce dzisiaj urodzić.Oczywiście się zgodziła ale za jaką sume to juz mi nie powiedziała.
.. GOŚĆ

29/02/2008 19:32:12 Quote Reply Alert 
nieprzesadzajmy...ja rodzialm w naszym szpitalu i to w sobote w nocy i nie moge nic zlego powiedziec o poloznych...przyjely mnie odrazu formalnosci byly po porodzie bo przed nie bylo czasu...komus na swiat sie spieszylo,polozne nie robily zadnych problemow i na nic nie czekaly...zachowaly sie tak jak powinny
aga GOŚĆ

29/02/2008 19:44:37 Quote Reply Alert 
Nie ma tu przesady żadnej tylko sama prawda.Tez miałam cesarke w nocy i zostałam tak potraktowana jak wyżej napisałam.
skierniewiczanka GOŚĆ

01/03/2008 14:29:13 Quote Reply Alert 
wiitam wiec trzeba wziac ze soba pieniadze bo w naszym kraju w tych czasach licza sie pieniadze kto je ma ten jest lepiej traktowany,i szpitale chca podwyszki za co ze cie zle traktuja a i tak czekaja na lapowki a my sami tego ich nauczylismy,rozumiem jak by to szlo do szpitalnej kasy a nie do kieszeni poloznej czy pielegniarki,ja jestem przeciwna lapowka bo nie poto place skladki zdrowotne zeby jeszcze odemnie wyciagano dodatkowo ale co zrobic jak ma mi to pomuc zobaczymy bede czekala do samego konca.
aga GOŚĆ

01/03/2008 14:56:17 Quote Reply Alert 
Byłam jeszcze w gorszej sytuacji bo nie chodziłam do zadnego lekarza ,który pracował w skierniewickim szpitalu.Jedynie interesował sie mna Michalski i ta w długich włosach Z.......... Jak wychodziłam do domu już z niunią to jedna pieleęgniara na beszczela czekała aż coś jej dam.Przyniosła mi tabletki które Michalski przepisał na nadcisnienie i powiedziała, że troche więcej ich mi wsadziła do fiolki. Oparła sie o łóżko i sie usmiecha do mnie.Wiedziałam o co jej chodzi ale nic z tego. Przy drzwiach nawet nie odpowiedziała mi na pozegnanie.
Dziewczyna, która leżała ze mną na sali tez tego samego dnia wychodziła to biegała po lekarzach i piielęgniarach z kawami i czekoladkami. Żałosne to było!
Page 2 of 3 << < 123 > >>

Forums > Różności > Forum ogólne > poszukuję dobrego ginekologa

Quick Reply
Username:    
Subject:  
Body: