| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 4/4/2008 10:08:46 PM |
| Subject: |
Odp: Bezdomny pies |
| Message: |
Autor: n/a 03-04-2008 23:40:17 A moze ten pies jest bezdomny z wyboru, tak jak niektorzy ludzie i wcale nie chce byc przygarniety. Taki typ porostu. U mnie w bloku jest 5 bezdonych kotów, może też pstryknąć fotki, znajdą nowy dom i będą tam trzymane jak w klatkach. Na Mszczonowskiej 25 jest jeden balkon przerobiony na klatke i widze jak te zwierzaki chcialy by pobrykać wokół bloku a nie tylko na 1,2 metrze kwadratowym. Nigdy nie widziałem tych kiciaków na spacerze. Może zrobiłem troche OFF-TOPIC, ale musiałem. \ \ \ OBROŃCA WOLNOŚCI ZWIERZAKÓW Lukasz, a jakie są te koty z Twojego bloku? Bo piwniczne koty dzielą się na dzikie i na dzikie-dzikie. Dziki kot to jest DZIKI kot. Nie zna dotyku ludzkiej ręki, co najwyżej może mu się kojarzyć z bólem i cierpieniem, rzadziej z jedzeniem, niestety. To jest stworzenie takie samo jak lis czy ryś. Co innego jeśli są to koty niegdyś domowe, a potem porzucone, albo dzikusy są jeszcze tak małe, że po odłowieniu dadzą się oswoić. Wtedy można próbować szukać domu. Kto tu pisał, że zamierza trzymać zwierzę w klatce na balkonie?? Tobie słowo ’dom’ kojarzy się z klatką?? Bo mnie z ciepłym legowiskiem, bezpieczeństwem, właściwą opieką i miłością. Bezdomnym zwierzakom pod moją opieką znajduję TYLKO takie domy, dziwi mnie Twoje skojarzenie. Napisz mi coś o tych kotach z Twojego bloku, jaka to ulica, czy są wysterylizowane i czy nie chore.
|
|