| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 8/21/2008 6:33:23 PM |
| Subject: |
Odp: przejście wiaduktem graniczy z cudem |
| Message: |
Autor: n/a 27-06-2008 06:24:47 ... Mnie się to nie nie podoba. Tam jest niebezpiecznie! Autor: n/a 28-06-2008 12:50:33 Uważam, że temu kto wymyślił połączenie ruchu pieszego i rowerowego na wiadukcie na obu nitkach trzeba dać skierowanie na badania głowy. ... Czy osoba która podejmowała decyzję zdaje sobie sprawę jakie to sprawia zagrożenie dla małych dzieci? To tylko potwierdza moje zdanie, że podejmujący decyzje w naszym mieście nie mają wyobraźni. W zasadzie wszyscy piszący na ten temat macie rację, chociaż podaję tylko cytaty z pierwszego i ostatniego postu. Temat niestety powrócił i będzie się odbijał wielką czkawką. A może nie tylko czkawką, ale otarciami, stłuczeniami, złamaniami itd., oby nie gorzej. A ja mam nadzieję, że ktoś może za to beknie... Najlepiej, gdyby beknął główny sprawca tego kuriozum, idiotyzmu, bezmyślności, kompletnego nieudacznictwa, jakie obecnie dzieją się na jedynym CHODNIKU na wiadukcie! Może spece od ruchu drogowego w mieście razem ze swoim pryncypałem ruszą swoje urzędowe tyłki i zobaczą jak wygląda ruch pieszo-rowerowy na "ścieżce rowerowej o szerokości ok. 1,5 m. Do tego w obie strony! A co na to POLICJA?!? Wszystkim to pasuje? To w razie wypadku kogo trzeba skarżyć o odszkodowanie: policję, nieudaczników z ratusza, czy ich pryncypała?
U
|
|