| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 1/4/2007 2:34:54 PM |
| Subject: |
Odp:O radnych miasta Skierniewice |
| Message: |
Nie Saro. Jak się mówi o czymś co dotyka moralności, to dotyczy to spraw fundamentalnych. Na tym punkcie jestem super czuły, bo podobnie jak Oriana Fallaci, czuję, że nadchodzi zmieszch cywilizacji zachodu. Mówisz, żeby zatrzymać się na skierniewickim podwórku i słownictwo Ci się nie podoba - OK. - wiesz ile domów publiczych jest u nas? Są nawet takie działające legalnie. Nikomu to nie przeszkadza? - wiesz ilu lekarzy w Skierniewicach dorobiło się na aborcjach? Wiesz jakich majątków? - czy jesteś absolutnie pewna, że w naszym szpitalu nie było "łowców skór"? Przecież to województwo łódzkie. Czemu np tego biznesu by nie zalegalizować? Toż to tylko interes? "Pecunia non olet". Ja piszę o rdzeniu duszy ludzkiej, o moralności i sumieniu, a nie o zabranianiu wolności. Nie ma prostych odpowiedzi w stylu "tak chcę u nas kasyna, albo nie nie chcę" Ale czy to oznacza, że pytań nie mamy zadawać, że odpowiedzi nie mamy szukać? Inaczej to wiesz, ... burnusy... Jak nie dziś, to za kilka lat. Na obrzeżach Paryża już obowiązuje prawo szariatu. |
|