| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 2/7/2007 10:43:48 AM |
| Subject: |
Odp: Czy Leszek Trębski oszukał Wyborców? |
| Message: |
Acha i jeszcze jedno. Naczelnicy nie mają żadnej swobody. Zapomnij. Sam Bogusz mówi, że ich "wyciskał". Jeszcze z czasów Bindra krąży historia jak to był gdzieś na wyjeździe, a odbywał się tak zwany zarząd. Obradowano parę godzin. Ustalono takie a taki decyzje, zarząd się rozchodzi a tu wpada Binder i czytając szybko protokół rzuca, co Wy żeście tu k...wa ustalili. Zwołuje zebranie jeszcze raz i odkręca decyzję po decyzji.
Naczelnicy to mają jedynie swobodę w doborze argumentacji jak bronić podjętych decyzji. Oni moga najwyżej przygotować materiały pod decyzje, lepiej lub gorzej sugerując jej kierunek. Ale jak decydent nie zwęszy podstępu, jak im nie pokaże, że przejrzał ich grę, no to jest kiepski decydent. Podobno Bogusz nawet decydował jakiego koloru kwiatki mają być na jakieś imieniny, na które jechał, bo tak bał się podkładanej świni.
A oświadczenia składają, bo tak chce ustawodawca, który wszędzie wokół siebie węszy wrogów, bo kompleksy jak stąd do księżyca  |
|