| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 2/12/2007 11:22:03 PM |
| Subject: |
Odp: Czy Leszek Trębski oszukał Wyborców? |
| Message: |
Wydaje mi się, że naczelnicy nie są stanowiskami politycznymi, którymi można koalicjanów kupować. Tam powinni pracować fachowcy, wybrani w konkursach. To tylko ci się tak wydaje. Żeby skutecznie rządzić potrzebna jest lojalność i zaufanie. Tuż po tych dwóch cechach sytuuje się profesjonalizm. Jeśli nawet na danym stanowisku profesjonalizm ma znaczenie krytyczne, a w swoim najbliższym otoczeniu nie ma odpowiedniej kandydatury, to i tak nie bierze się ani nie pozostawia ludzi z obozu wroga. Profesjonalizm wroga może bowiem zostać przez niego wykorzystany jedynie przeciwko nowej władzy. Ludzie są tylko ludźmi i po przegranej dotychczasowi ludzie MUSZĄ BYĆ ODSEPAROWANI.
Owszem - naczelnicy NIE POWINNI być stanowiskami politycznymi. To też z tego właśnie względu chociażby powinni wszyscy być wymienieni. Bo właśnie obecni są "polityczni" że aż boli. I jeśli NIEKTÓRZY są przy okazji profesjonalistami, to ten profesjonalizm z pewnością nie zostanie przez nich spożytkowany na rzecz wroga, jakim jest przecież Trębski. To chyba oczywiste i widać wyraźnie rezultaty. Jeśli dla ciebie nie, to współczuję. Jeśli bowiem naprawdę wyznajesz takie poglądy (ale nie z powodu ukrytych interesów politycznych i kumoterstwa), to trochę tak, jakbyś bezwiednie popuszczał w gacie i zachwalał to przyjemne ciepełko.
Jestem dość zażenowany postawą Trębskiego. Jest mi go trochę szkoda nawet. On dał ludziom Bogusza dwa miesiące ochronki, sam zaś w zamian nie otrzymał od nich nawet miesiąca. Dopieprzyli mu przy pierwszej okazji i to tak, że spadł ze stołka. Niestety, gdyby to był tylko film, czy opowiadanie... Ale to niestety rzeczywistość, za którą zapłacą podatnicy. Za dobre serduszko pana Leszka zapłaci teraz biedne miasto. I nie chodzi tutaj tylko o pieniądze na wybory, ale o kilkadziesiąt dni paraliżu, zaniechania działań mających zmierzać do poprawy bytu mieszkańców Skierniewic. Bo po to głosowaliśmy.
Ciekaw jestem również jak to możliwe, że facet taki jak Trębski, bojowo nastawiony na Bogusza, Sękalskiego i panujące wszędzie układy, nagle po wyborach zmienił się o 180 stopni w swoich poglądach?!?!? Może kręci się tam w Urzędzie koło niego jakiś diabeł, co kusi go nieustannie i mąci mu w głowie? Zapewne nie bezpośrednio, bo samemu diabłu dzielny Trębski by się przecież tak nie dał. Ale jak wiemy gdzie diabeł nie może... ---------------- Panie Leszku, mam nadzieję, że czyta Pan nasze forum. To dzięki niemu tysiące nas mieszkańców dojeżdżających codziennie do Warszawy i innych miast dowiedziało się co wyrabiał Bogusz i jego ludzie. Nie każdy czyta bowiem DŁ, ITS, o Głosie i RSC nie wspomniawszy. Niech Pan się wczyta w głos NAS MIESZKAŃCÓW. To przecież głównie obiecywał Pan ludziom. Niech Pan przestanie słuchać tego złośliwego skrzata i jak prawdziwy facet, PISowiec weźmie się do roboty. O ile zostanie Pan ponownie wybrany. Czas obudzić się z tego chocholego tańca! I oby nie zgubił Pan Złotego Rogu... |
|