| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 3/8/2007 5:03:06 PM |
| Subject: |
Odp: Jakmiasto korzysta z funduszy UE |
| Message: |
Ateno,
własnie o to chodzi, że: 1. powinniśmy być bogatsi niż Mszczonów 2. skoro już jesteśmy biedniejsi, to nie stać nas na robienie gównianej roboty i marnotrawienie kasy. Wygrywanie przetargów przez znajomków i oszczędności na technologii (np na grubości lub jakości warstwy asfaltu lub gówniane zagęszczanie) albo nadzorze są właśnie takim marnotrastwem. Łatanie dziur w drogach na zasadzie kitowania smołą lub posypywania wyfrezkami to kolejny przykład dziadostwa. 3. miasto prowadząc inwestycje powinno szanować podatnika. Skoro robi się kanalizację, to koniecznością jest zaplanowanie zaraz potem odtworzenia nawierzchni. Czyżby władze miasta miały udział w warsztatach wymieniających zawieszenie, o zasyfionych butach nie wspomnę? Albo jest się profesjonalistą, albo trzeba z pokorą przyjąć krytykę klienta. 4. Twoje enuncjacje na temat budżetu z postu do gościa to demagogia, bo aby dostać kasę z UE miasto musi wykazać się zawsze wkładem własnym. A po drugie co ma wspólnego ilość kasy z jej właściwym wykorzystaniem? 5. Słyszałaś o czymś takim jak wizja? Jak się ją ma, to się zatrudnia profesjonalnych pisaczy wniosków o kasę unijną i się walczy. Jak się jej nie ma, to pozostaje łatać smołą dziury w drodze, albo obwodnicę przez środek miasta zbudować i się dziwić, że Mszczonów czy Sochaczew zrobił to lepiej, ale pocieszać się, że w Żyrardowie to jest dopiero syf. |
|