| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 6/6/2008 9:19:19 AM |
| Subject: |
Odp: Kupczenie stanowiskami... |
| Message: |
Autor: n/a 05-06-2008 21:51:35 Autor: n/a 05-06-2008 09:53:01 Autor: n/a 04-06-2008 23:04:09 Sądzę, że kiedy ktoś dobrze pracuje a miasto się rozwija, to ludzi nie obchodzi czy ktoś jest zatrudniony po znajomości czy nie. Nie interesowałoby to też nikogo i u nas, gdyby Trębski miał rezultaty. A nie ma - 25 ulic w mieście nie ma wody a kanalizacji ze 3 razy tyle. Myślę, że następca nie pozwoli sobie na zatrudnienie takich ludzi, którzy nieróbstwem doprowadzą go do upadku jak Trębskiego. Przynajmniej jest duża szansa, że takiego prezydenta wybierzemy po udanym referendum... O matko! To ja nie wiedziałem, że Trębski odciął wodę i kanalizację na tylu ulicach. Muszę se z nim poważnie porozmawiać. Nie odciął, ale prezydentem jest prawie dwa lata i ma w dupie kanalizację, za to chce stawiać luksusowy ratusz, zamiast zacząć od prostej rzeczy jaką jest punkt obsługi interesanta. Przynajmkniej to mógł zrobić a nie zrobił. Każdy miesiąc rządów Trębskiego to miesiąc odzięcia części mieszkańców od wody i kanalizacji które już powinny być zrobione, albo w trakcie budowy!
Nic z tego nie rozumiem! Skoro poprzednia ekipa była idealna, to skąd tyle biednych ulic bez wody i kanalizacji. Możliwości mogą być tylko dwie; albo Trębski zakręcił, albo nam się granice poszerzyły! A swoją drogą gdzie Bogusz miał kanalizację skoro zafundował nam kamienną pustynię za wiele mln zł, albo przekazywał Unii 1mln. No gdzie miał? Nie "w dupie"? Pewnie głęboko... |
|