Ernik mnie nawet nie chodzi o to ze malo jest sklepow z markowa odzieza
Tylko o to ze zakupy maja byc przyjemnoscą, a nie stresem wiec teksty typy "i po co to ogladacie skoro i tak nic nie kupujecie" dyskwalifikuja i sklep i wlascicielke. Nic dziwnego ze potem padaja. Ja juz tam wiecej nie pojde (a tak zostalam potraktowana mnie tylko ja)