Wysłane przezmisiek_1983 dnia 2005-05-26 20:37:47
Według mnie Skierniewice, to typowa nora. Nie ma tu nic ciekawego, nie mozna nigdzie wyjść, gdyż nie ma żadnych lokali rozrywkowych, a te które sa to zbieranina dresów, blachar i tym podobnego dziadostwa.
Tutaj nawet nie można na ławeczce w cieniu usiąść bo jakiś debil wpadł na pomysł wycięcia wszystkich drzew na skierniewickim rynku.
Żeby kupić jakieś buty czy kawałek ciucha trzeba jechac do Warszawy, albo łodzi bo nie ma tu sklepów z normalną odzieżą.
Wszyscy tu wszystkich znają, nic sie nie dzieje. To po prostu jakaś dziura.
Zastanów sie jakie głupoty wypisujesz. Widziałes gdzies w miescie ponizej 50 tys mieszkancow jakas Galerie handlowa albo skupisko markowych sklepow(a co jest wedlug Ciebie normalna odziez?)?? Kto przy zdrowych zmyslach zainwestuje pieniadze w tak maly rynek? Podobnie jest z lokalami rozrywkowymi. Zejdzmy z oblokow na ziemie i badzmy realistami.
Ja tam sobie cenie spokoj i cisze naszego miasta, jest gdzie zjesc, wyjsc na piwo, podstawowe zakupy tez jest gdzie zrobic, no chyba ze misiek83 oczekuje ze za chwile w Skierniewicach powstanie drugie Blue City i otworza salony Porsche'a i Lexusa

Nie wspomne o oczekiwanych koncertach U2 i innych na Estadio Skierniewice

ps. nie znam Cie wiec az taka dziura to nie jest