| Odpowiedz: |
| Autor: |
n/a 2008-05-07 23:02:58 |
| Temat: |
Odp: Nowe propozycje ożywienia rynku |
| Wiadomość: |
Autor: n/a 02-05-2008 19:23:44 od 40 lat spedzam wolne dni w Skierniewicach ale to co zrobiono z rynkiem woła o pomste do nieba!!!! a własciwie to zemsta czeka rajców tego miasta ktorzy spia i nic tutaj nie robią!!! masakra
przecież to miasto umiera!!! Dlaczego tutaj od lat nic sie nie dzieje?// dlugi weekand i miasto spi. Mozna by zoragnizowac wystep młodzieży ze szkoły muzycznej na rynku wystawic fortepian oswietlenie wieczorem, !! nikt nigdy nie widzial tych dzieci!! albo majowy pokaz filmow fantasy albo melodramatow ( dla zakochanych na wiosne)kurcze mam osto takich pomyslow i dlaczego nikt nie wychodzi z inicjatywą???? prezydent do zwolnienia!!! naczelnik wydzialu kultury do wymiany!!!! co tu sie dzieje?/ w wlasciwie nic sie nie dzieje!!!
Żyję w Skierniewicach nieco dłużej i to co było wcześniej na Rynku wołało o pomstę do nieba. Zapyziałe trawniczki, próchniejące wierzby, obskurna fontanna jakby żywcem przeniesiona ze skweru na wsi Parzęczew (nie ubliżając tej wsi) i menelstwo, rzucające "miesem" i okupujące połamane ławki wokół fontanny. Do tego tęsknimy? Ja nie. W Rynku mamy obecnie porządną bazę do rozwoju tego miejsca, ale to zależy od mieszakńców, a głownie od biznes-pożal_się_boże-menów wokół placu. Bo łatwiej prowadzić szmatex niż porządną kafeję, łatwiej zrobić "salon" z telefonami niż się męczyć z czynną do godziny 23 restauracją, gdzie jest muzyka na żywo. I tak dalej, i tym podobnie. Miasto śpi, ale żaden dekret władzy tego nie zmieni.
|
|