| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 6/3/2008 3:03:59 PM |
| Subject: |
Odp: Egzamin na prawo jazdy |
| Message: |
Ufffff zdałam za drugim razem Jeśli chodzi o łuk na placu to zastosowałam technike jakiej mnie nauczył istruktor czyli tej z pachołekiem i obrotem i się udało i to dwa razy. Kasiu następnym razem ci sie uda ! Nie wiem czy mam racje, ale chyba nie warto tłumaczyć swoich błędów tylko przytakiwać egzaminatorowi a jeśli jest spoko to głubie błędy wybaczy bo wie, że się denerwujemy. Ja na mieście zrobiłam dwa głupie błędy(ale nie poważne)i myśłałam, że już oblałam, a egaminator na końcu zapytał mnie "czy pani sobie zdaje sprawę gdzi zrobiła błąd"?powiedziałam gdzie i jakie i jak powinnam pojechać a on na to "no dobrze zalicze pani ten egzamin bo jeśli pani zdaje sobie jakie błędy popełniła to znaczy ze pani już ich nie popełni" i dodał, że wie, że to przez nerwy. Zaskoczył mnie!!!bo wydawał się na początku nieprzyjemny. Pozrawiam wszystkich zdających i życzę SZCZĘŚCIA zwłaszcza do instruktora  |
|