| Reply To Message: |
| Posted By |
kozer on 10/16/2007 1:46:17 PM |
| Subject: |
Niko i Robert - miedzy GP F1 |
| Message: |
Obaj jeździli w jednym zespole
Niko w górze tabeli, Robert nieco w dole;
Robert był spokojny, nie wadził nikomu,
Zaś szwab wymyślał najdziksze swawole.
Ciągle polował na bolid Roberta:
To zajechał drogę , to w spoiler uderzył
Oby tylko nie wygrał, takiego miał pietra,
Aż dziw, że Robercik te ataki przeżył
Znosił to Robert, nareszcie nie może;
Schodzi do Nika i prosi w pokorze:
- Zmiłuj się koleżko i wyluzuj nieco,
Bo mi w tabeli mocno punkty lecą. -
A na to Niko:
- Trzymaj się kierownicy w swojej beemwicy!
Cóż było mówić? Robert ani pisnął,
Wrócił do bolidu i kask mocniej wcisnął.
Nazajutrz Niko stoi już na starcie,
Z zęba wydłubuje wstrętne szwabskie żarcie.
Raptem leci raca, za nią leci druga
i kilka świec dymnych, ściele się mgły smuga
Minął Nika Robert, minął Wurz i Sato
- Donnerweter - odpowie Kubica mi za to !
Wciska pedal gazu - to jakaś usterka,
Halo! - Radio kaputt ! Spogląda w lusterka -
lecz bolid nie jedzie, chociaż gaz do dechy,
bo mu wszystkie koła zdjęły polskie drechy ...
Zaraz po wyścigu, w stajni beemwicy
Szwab Niko czekał na powrót Kubicy
Robert wszedł radosny, oblany szampanem
Walnął Niemca z dyńki, poprawił kolanem
Za co? Jęczy Niko, Przecież dziś wygrałeś
Na torze ze wszystkimi robiłeś co chciałeś,
jak chcesz to sieknij z półobrotu w brodę,
już nie będę chamski, daj rękę na zgodę
A Robert na to:
- Trzymaj się kierownicy w swojej beemwicy!
Z tej to opowiastki morał każdy ci opowie:
Jak ty szwabie Kubicy, tak Kubica tobie. |
|
|