| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 5/7/2008 9:12:36 AM |
| Subject: |
Odp: Ile zapłaciliście za ślub w kościele |
| Message: |
Witam wszystkich! Jestem organistą i mogę wam powiedzieć jak to wygląda w kościele w którym gram. Ja biorę za ślub 100zł. i myślę że jest to uczciwa cena ponieważ zagranie na ślub jest to bardzo odpowiedzialna sprawa, nie można tego zrobić tak na odczep się. Jeśli akompaniuję np: skrzypaczce to biorę 150zł. dlatego, że to wymaga dodatkowej próby przed ślubem. Kościelny bierze 50zł. Zarówno ja jak i pan kościelny jesteśmy osobami świeckimi, jest to nasza praca i z tego żyjemy więc te ceny nie mogą opaść niżej. Nie wyobrażam sobie zarobić na ślubie 20zł, za taką kwotę prasować koszule, wyjść z domu w deszczowy dzień i stresować się, że komuś popsuje ślub, który jest raz w życiu. Dziękuję za taki zarobek, wolę zostać w domu i odpocząć przed niedzielą. Sprawa z księdzem wygląda tak, że ksiądz bierze naprawdę co łaska z tym że skarży się czasami, że ludzie przesadzają dając np: 50zł. Myślę, że jest to lekka przesada, trzeba usiąść i dokładnie to przemyśleć ile warte jest wynajęcie kościoła na godzinę (a w szczególności zabytkowego) w którym odnowienie witraża kosztuje kilka tyś. zł. Podsumowując myślę, że 300zł dla organisty to naprawdę za dużo a w szczególności dla kościelnego. Jeśli kościelny ma zarobić tyle samo co organista to znaczy że ich praca jest warta tyle samo, więc w sumie organista może się zamienić z kościelnym, kościelny zagra a organista zapali świeczki na ołtarzu, ciekawe kto lepiej sobie poradzi. Ślub w kościele musi kosztować bo utrzymanie kościoła kosztuje. Radze zapytać np: ile kosztuje wynajęcie sali gimnastycznej aby urządzić tam ślub no i chociaż tyle samo zapłacić księdzu za udostępnienie kościoła. Pozdrawiam! |
|