| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 2/27/2008 9:33:48 PM |
| Subject: |
Odp: Żywność ze składników modyfikowanych genetycznie (GMO) |
| Message: |
Pablo. Gdybyś pozostał przy słowie naturalna "odporność" to bym się zgodził. Pestycydy maja jednak swoją encyklopedyczną definicję i, moim zdaniem , nie jest ona aż tak rozciągliwa. Ja podwyższenie tej odporności rozumiem tak: grzyby, wirusy, owady nie sa wszechstronne. Atakują jedne rośliny, a innych nie. Stonka zjada liście ziemniaków ale nie je kapusty. Czy to oznacza, że w kapuście sa pestycydy?? Ale niewątpliwie coś jej tam nie "smakuje". Jesli to coś wszczepimy do ziemniaka to pozbędziemy sie tego szkodnika. Tyle teoria
A w sklepie to faktycznie nic modyfikowanego nie wkładam do koszyka. Trudno mi nawet to uzasadnić. Tak na wszelki wypadek. Puki co jest wybór. A poza tym, na dzisiaj stać mnie na droższy o złotówkę olej.
|
|