| Reply To Message: |
| Posted By |
n/a on 6/8/2008 2:47:10 AM |
| Subject: |
Odp: Torebki foliowe - zakazywać czy edukować? |
| Message: |
Kuba, wiesz dlaczego nie mam telewizora? Do nie ktorych rzeczy nie doroslam, nie mam az tak silnej woli, zeby sobie odmawiac przesiadywania godzinami i ogladajac glupoty. Dlatego taki kraj, czy srodowisko w ktorym wszystko wolno, nie jest bezpieczny dla mnie. Wole miec to ograniczenie z torebkami, chcialabym miec jeszcze wiecej tego typu ograniczen, jesli to mialoby pomoc srodowisku i estetyce miasta, bo jestem leniwa i mobilizuje sie jak musze. Ograniczenia czy nakazy zakazy nie sa zle same w sobie, zalezy jaki maja cel. Np nie powiesz dziecku ktore chce wlozyc reke do ognia - rob co chcesz, masz wolnosc - raczej wrzasniesz tak glosno, zeby zapamietalo.
Ale rozumiem twoj punkt widzenia, potraktuj to jako mode, jako cos cool, cos czyms mozna sie pochwalic przed innymi panstwami, jak to nie wiedziales/as, ze torby papierowe, lniane sa trendy? U nas w Polsce juz dawno nie uzywamy plastykowych. Nie wrzucaj tego pomyslu do kategorii nakazy-zakazy, powodow do buntu przeciw wladzy rzadzacej itp, bo zwariujesz. To jest dobre dla ciebie i dla twoich pokolen. Nie WKLADAJ REKI DO OGNIA, mowie ci.
Sa bio- plastykowe - nie pamietam dokladnie nazwy - jesli jest cos doskonalszego, to czemu nie skorzystac? Taki zakaz na pewno da producentom tego typu toreb wiecej mozliwosci.
Pa! Pozdrawiam.
|
|