Skierniewice

Zobacz też: Forum Warszawa

Nowe konto  |  Zaloguj się
Tu jesteś   »   Forum   »   Nauka i technika   »   Forum edukacyjne   »   Problem w L.O. im. B. Prusa
SPEDNET Pompy Ciepła, Ogrzewanie Podłogowe.
 
Forum Skierniewice
Problem w L.O. im. B. Prusa
Ostani post 21-10-2010 21:38:09 Somebody GOŚĆ. 85 Odpowiedzi.
Do druku
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
Sortuj:
Strona 2 z 5 << < 12345 > >>

Autor Wiadomości
Ewa GOŚĆ
Awatar

--
03-03-2007 17:26:19
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Wczoraj minęło 11 lat od śmierci dyr. M.Najmanowicza. Miło, że po tylu latach, uczniowie Go ciągle dobrze wspominają.
Niech pozostanie taki zawsze w Waszej pamięci.
Ewa N.
Sara10Offline
Mistrz!!!
Mistrz!!!
Posts:646
Awatar

--
03-03-2007 20:46:56
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Autor: n/a 03-03-2007 17:26:19
Wczoraj minęło 11 lat od śmierci dyr. M.Najmanowicza. Miło, że po tylu latach, uczniowie Go ciągle dobrze wspominają.
Niech pozostanie taki zawsze w Waszej pamięci.
Ewa N.





Ewo......wiedz, że p.Najmanowicza darzę wielkim sentymentem z wielu powodów. Miał klasę.
Kto pamięta jak pewna grupa podłych nauczycieli podebrała trzy dzienniki lekcyjne tuż przed końcem semestru aby Mu "brudu" narobić. Moja klasę też to spotkało.....przesłuchania itd.Najbardziej ucierpiała klasa I , ponieważ musieli zdawać egzaminy komisyjne. Ja byłam w IV klasie i nauczyciele znali nas....razem odtworzyliśmy oceny.

Powiem więcej........moja mama kończyła to samo Liceum w TomaszowiePozdrowienia.
Jola GOŚĆ
Awatar

--
03-03-2007 21:09:02
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Kurcze wzruszyłam się czytając te posty szkoda że nasze dzieci oprócz kolczków w ...... i jaszcze gdzieś bo rodzice pozwalają a szkoda nie będą mieć takich wspomnień.Jeszcze Czesnel był surowy i nie lubił dziewczyn bo w domu miał trzy ale na koniec szkoly poryczał się razem z nami i taki twardziel i Panią Adamczyk pozdrawiam dzięki niej matematyka stała sie dla mnie prosta dzięki
Sara10Offline
Mistrz!!!
Mistrz!!!
Posts:646
Awatar

--
03-03-2007 21:21:15
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
A p. Więcek, która potrafiła ta samą częścią okularów grzebać w uchu, trzymać ją w ustach i herbatkę mieszać.Pamiętam jak trzy osoby czytały to samo wypracowanie a ona sie nie pokapowała bo lubiła przysnąćBiada temu kto skończył przed przebudzeniem......2 (laska)

Raz nawet czytałam wypracowanie którego nie miałam.....hahaha. Cała klasa o tym wiedziała, że improwizuję.
Potem to już Ś.P Słodka mnie uczyła.
Podkładało się kartkówki z łaciny w pokoju nauczycielskim...ups.Pozdrawiam p. Bednarczyk...fajna z niej babka była...zawsze klasówkę przełożyła.
Sara10Offline
Mistrz!!!
Mistrz!!!
Posts:646
Awatar

--
04-03-2007 00:21:03
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Marnie sie chyba uczyłam, bo takie byki tu solę choćby "brożka".......a ten nowy program miał mi podkreślać. Acha...i nie jestem polonistką jak niektórzy myśleli.

agawa GOŚĆ
Awatar

--
04-03-2007 10:26:06
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Fajnie popatrzec na wasze wypowiedzi jak z takim wielkim szacunkiem i sentmentem odnosicie sie do LO. Ja niestety nic dobrego nie moge powiedziec na temat tej szkoły!!!! Skonczyłam 5 lat temu i zero sentymentu!!! nNIe bede rzucac nazwiskami, ale było głupio w tej szkole poziom średni, a nauczycielki woziły sie jak nie wiem co, chciałabym byc w tych czasach co Wy mówicie , gdzie Liceum to było coś. Teraz kicha!!!
Sara10Offline
Mistrz!!!
Mistrz!!!
Posts:646
Awatar

--
04-03-2007 10:47:59
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Bo to również my.......uczniowie ten klimat tworzyliśmy.

Lata 80te np. były wyjątkowe pod każdym względem. Nawet spojrzawszy na "odświeżane" ciągle przeboje.I my byliśmy inni.......wtedy nie potrzeba było wspomagaczy do dobrej zabawy.

Skoro poruszyliśmy temacik kochanego Prusa,to wspomnę jaszcze ś.p. Krzysztofa Jaworskiego, wuefistę, którego wszyscy bardzo lubili. A i Marek Zakonnik był OK.Serio.


I oczywiście, ze pamiętam "Komputer" p. Zajączkowskiej, choć nie należałam.Pozdrawiam.
Tukan GOŚĆ
Awatar

--
05-03-2007 12:13:01
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Autor: n/a 04-03-2007 10:26:06
Fajnie popatrzec na wasze wypowiedzi jak z takim wielkim szacunkiem i sentmentem odnosicie sie do LO. Ja niestety nic dobrego nie moge powiedziec na temat tej szkoły!!!! Skonczyłam 5 lat temu i zero sentymentu!!! nNIe bede rzucac nazwiskami, ale było głupio w tej szkole poziom średni, a nauczycielki woziły sie jak nie wiem co, chciałabym byc w tych czasach co Wy mówicie , gdzie Liceum to było coś. Teraz kicha!!!



No własnie, te pięc lat temu to już okres gdy LO mocno straciło na poziomie. Sam zachodzę w głowę dlaczego. Oczywiscie jest to tez wina dyrekcji. Natomiast może na problem trzeba patrzeć szerzej. Moze to system edukacji. Moze to rodzice mają za dużo do powiedzenia.Są zainteresowani tylko ocenami i poprzez presje na nauczycielu żeby stawiaj lepsze oceny obniżaja poziom nauczania. To wszystko jest smutne. No, ale spełniaja się słowa naszego papieża, który obawiał się, ze z wolnością, która została nam dana nie będziemy wiedzieli co zrobić. Źle ja pojmujemy. Uczeń kiedyś był pomiatany przez nauczycieli i to było złe, ale teraz jest zupełnie odwrotnie i to jest jeszcze gorsze.
Kasia GOŚĆ
Awatar

--
06-03-2007 22:34:17
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Ja myślę, że to po prostu czasy są inne... Nawet jak słucham opowiadań rodziców ze studiów itp, to czuję ten dawny klimat... Teraz młodzi ludzie mają zupełnie inne zainteresowania i chyba nie potrafią tak zyć ze sobą jak kiedyś...Ja też kończyłam Prusa w pierwszym roku rządów pani Zakonnik i różnicę pomiędzy nią a dyr Malką dało się odczuć niemal od razu... Szkoda, ze sie to tak zmieniło, bo na prawde nawet lubiłam tą szkołę. Pamiętam że dyr Malka chodził czasami na przerwach po parku i robił zdjęcia palącym papierosy ... A pani Z- zakazy, nakazy, zero kontaktu z uczniami. Pozdrawiam wszystkich absolwentów Prusa
edgar GOŚĆ
Awatar

--
07-03-2007 08:39:54
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Autor: n/a 06-03-2007 22:34:17
Ja myślę, że to po prostu czasy są inne... Nawet jak słucham opowiadań rodziców ze studiów itp, to czuję ten dawny klimat... Teraz młodzi ludzie mają zupełnie inne zainteresowania i chyba nie potrafią tak zyć ze sobą jak kiedyś...Ja też kończyłam Prusa w pierwszym roku rządów pani Zakonnik i różnicę pomiędzy nią a dyr Malką dało się odczuć niemal od razu... Szkoda, ze sie to tak zmieniło, bo na prawde nawet lubiłam tą szkołę. Pamiętam że dyr Malka chodził czasami na przerwach po parku i robił zdjęcia palącym papierosy ... A pani Z- zakazy, nakazy, zero kontaktu z uczniami. Pozdrawiam wszystkich absolwentów Prusa




Ja również pozdrawiam wszystkich uczniow.
Jedno jest pewnie Zakonnik MUSI ODEJSC!
Patrycja GOŚĆ
Awatar

--
14-03-2007 20:03:58
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Też uważam że obecna dyrekcja jest do nieczego. Kiedyś Prus miał klasę i rzeczywiście uczyc się w tej szkole to był zaszczyt. Teraz tak się mówi z przyzwyczajenia. Mimo to uważam ze to i tak jedna z lepszych szkół, ma swoją tradycję, klimat. Mam nadzieję że wśród osób które się tam uczą (w tmy ja) znajdą się takjie, które będą chciały kontynuowac tradycję i wzbogacać ją swoimi pomysłami...
as4 GOŚĆ
Awatar

--
17-03-2007 08:22:51
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Drodzy wyborcy. Wybierajcie na radnych nauczycieli. Ci, w fałszywie pojętej solidarności zawodowej, wbrew KPA, będą bronić tyłka swoim kolesiom nie zważając na fakty, dobro uczniów i szeroko pojęte dobro pedagogiczne, zostawiając całą odpowiedzialność na barkach prezydenta.
Przypomina się tekst z "Chłopaki nie płaczą": "nie przesadzajmy droga koleżanko, oni są gotowi pomyśleć sobie, że my tu jesteśmy dla nich" - Zajączek o studentach (uczniach).
Dla niewtajemniczonych - rada miasta głosami belfrów odrzuciła zasadność skargi grupy nauczycieli na dyrektor Zakonnnik.
NAUCZYCIEL GOŚĆ
Awatar

--
17-03-2007 09:26:48
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
A ilu tych nauczycieli jest w Radzie? I czy rzeczywiście to tylko oni głosowali jak napisałeś? Czy może jest tak, że za odrzuceniem było wiecej osób w tym jacyś tam nauczyciele a Ty, jak to masz w zwyczaju odwracasz kota ogonem, i całą wine zwalasz na te grupę zawodową. Nie ładnie tak generalizować.... nie wszyscy nauczyciele są źli. Ba.... raczej złe są wśród nich tylko jednostki. Zostaw więc nas w spokoju polityku. ( i czy Ci Radni Nauszyciele to są obecnie nauczyciele czynni zawodowo ? )

Ps. cóż za błyskotliwe zacytowanie w poważnym wątku filmu, na który każdy szanujący swój intelekt człowiek nawet by nie splunął. Rzeczywiście wspaniały i autorytatywny przykład do naśladowania i cytowania. Idź sobie do zawodówki do kibla. Tam wśród uczniów jeszcze ambitniejsze opinie na temat nauszycieli usłyszysz.

( już się nie mogę doczekać na twoje zagmatwane tłumaczenia. Pewnie lubisz nauczycieli i pokazałeś jedynie jeden z punktów widzenia? Tak? )
as4 GOŚĆ
Awatar

--
17-03-2007 11:59:48
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Oj celny strzał chyba, bo zabolało do granic obrazy, nieprzystających nauczycielowi. W zasadzie sam sobie wystawiłeś ocenę.

Ta sama źle pojęta solidarność zawodowa sprawia, że w szkołach robi się przechowalnie, a 90% dzieciaków wysyła się na korki, bez których podobno nikogo nie można nauczyć.
Masz rację, jednostki to tylko pozostały, ale tych co mają powołanie i dar trudnego kontaktu z dzieciakami. Reszta to sieroty, które nie umiały sobie znaleźć miejsca w biznesie, nie mają odwagi pracować w prywatnych firmach, o zakładaniu swoich nie wspomnę. Ale zasada solidarności korporacyjnej obowiązuje.
Czytałem niedawno Jacka Inglota "Inquisitora". Książka jak książka, taka sobie fantastyka. Ale obraz kadry pedagogicznej tam pokazanej jakże fatalny jest i jakże zbliżony do rzeczywistości. Ma się nijak do tego co można znaleść u Nizurskiego choćby.
Jeśli miałbym wskazać sektor zawodowy, który ostatnimi laty najbardziej się zdegradował, to nauczyciele właśnie. Startowali z bardzo wysokiej pozycji, opisywanej we wspomnieniach choćby w tym wątku. A teraz, szkoda gadać. Giertych chce wprowadzić trochę, tej tak brakującej w ich wynurzeniach o powodach bezradności, dysypliny. A oni co, protestować pojechali.
NAUCZYCIEL GOŚĆ
Awatar

--
17-03-2007 12:47:58
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Tak jak myslałem. Tradycyjnie ta sama gadka. Jak zawsze i jak ze wszystkimi.
W którym miejscu Cię obraziłem? Że wskazałem, iż na potwierdzenie swoich teorii cytujesz jakis tandetny film? Chyba tak... bo teraz sie popisujesz i cytujesz juz ambitniej. Że napisałem jak moim zdaniem odpowiesz? A co? Duzo się pomyliłem?
Jak zwykle wsadzasz w usta swoim adwersarzom rzeczy których nie napisali. Jak zwykle. Cwany z Ciebie gość.

I jak zwykle nie doczekałem sie odpowiedzi. Hmm. Obrazy jedynie. Za co sobie wystawiłem negatywna opinie? Że zadałem logiczne i racjonalne pytania , na które ty oczywiście ( to właśnie to odwracanie kota ogonem ) nie raczyłeś udzielić odpowiedzi, tylko bez podania żadnych racjonalnych argumentów sponiewierałeś całą naszą grupę zawodową. Ja nie popieram nikogo i nie wiem nawet o co do końca chodzi z tą Zakonnikową, nie ucze dzieki bogu w Skierniewicach, ale zastanawiało mnie jedynie czy to rzeczywiście tylko belferskie ( czynnych zawodowo nauczycieli )głosy o wszystkim zważyły.

.....bardzo cwany z Ciebie gość. Socjotechnika opanowana do perfekcji. Taki mały Jacek Kurski nam na forum wyrósł.
Kto przeciw koalicji - popiera układ
kto przeciw obwodnicy nad Rospudą - zabija ludzi
kto przeiw Asowi na forum - ten przeciw, logice, inteligencji, rozsądkowi , pozimowi tego forum i przeciw zmianom na lepsze w kraju
hmmm... ładnie wpisujesz sie w retorykę "najzacniejszych" postaci IV RP. Przed chwilą widziałem konferencję ministra Orzechowskiego, poziom argumentacji i poglady podobne do twoich.

I tak jak wiekszość forumowiczów nie zamierzam już z Tobą dyskutować. Nie ma po co z człowiekiem przekonanym o swojej nieomylności, który nie potrafi prowadzić konstruktywnej i uczciwej ( to przede wszystkim ) dyskusji. Nadto szkoda gadać z człowiekiem, który pozytywnie odnosi sie do metad działania ministra G. Czy tak jak jego tata też wierzysz w smoki?
as4 GOŚĆ
Awatar

--
18-03-2007 10:09:55
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
No to może spróbujemy konstruktywnie:
1. Wysyłasz mnie do kibla. To trochę nie na poziomie, prawda.
2. Film - nie chodziło o jego poziom tylko o cytat. Chociaż co do poziomu, no wiesz, dla mnie to taki polski Pulp Fiction. A teksty trochę jak z Misia czy Rejsu, "samocytatliwe". Jeśli tego nie czujesz, to spróbuj obejrzeć go jeszcze raz.
3. Nie sądzę, że Inglot czy Niziurski są dużo bardziej ambitni. Jeden fajnie pokazywał stosunki szkolne lat 50 i 60, a drugi pracując jako polonista we Wrocławiu opisuje historię swojego wypalenia i rozgoryczenia środowiskiem. Według mnie trafnie. Sypnąłbym trochę faktów o nauczycielstwie w Sk-cach, ale może w cztery oczy.
4. Nic nie wsadzam Ci w usta. Po prostu odpowiadając Ci, opisuję czemu jestem rozgoryczony na środowisko nauczycielskie.
5. Nie odpowiadałem Ci, bo zakładałem, że Twoje pytania są retoryczne, że znasz na nie odpowiedź, tylko chcesz ją usłyszeć ode mnie. No to odpowiadam. Co to zmienia w tej sprawie czy nauczyciel czynny zawodowo czy były? Wszyscy nauczyciele rady głosowali przeciw, a jest ich kilku. To prawda, że nie tylko oni, ale to oni zwiedli innych. Argumentacja czemu tak głosowali jest nieprawdziwa bo KPA właśnie radzie przydziela rozpatrywanie tych spraw. I najbardziej chodzi mi o tą obłudę. Bo co się dzieje? Część, nazwijmy to, "dotkniętych" poczynaniami dyrektorki nauczycieli składa na nią skargę. A środowisko chce zamieść brudy pod dywan, mimo, że wie doskonale, że obecna dyrektor nie służy poziomowi szkoły. Czyli dba o interesy kasty, a nie uczniów bo to w interesie uczniów w końcu jest aby szkoła miała poziom, bo nauczyciel i tak albo pójdzie gdzieś indziej albo na korkach sobie odbije i to tym lepiej, im poziom w szkole będzie gorszy. To nazywam karygodną obłudą, cytując może niezbyt szczęśliwie komedię, która może istotnie nie jest zbyt ambitnie opowiedzianym bolesnym krzykiem udręki egzystencji, ale chyba trafnie jeśli chodzi o zapominanie przez współczesnych nauczycieli o ich naczelnej misji.
6. Bronię koalicji bo jest lokalnym porozumieniem ponad ogólnopolskimi pomyjami wzajemnych pomówień i pretensji. Bo jest nasza, lokalna, mam nadzieję wspierająca działania oddolne, w które wierzę najbardziej w życiu publicznym, a nie dlatego, że układ czy inne tego typu bzdety.
7. O Rozpudzie nie mam jednoznacznego zdania. Podobnie jak o obwodnicy w Skierniewicach. Ostro się wypowiadam, żeby pokazać, że są w tej sprawie różne racje i punkty widzenia. Rozumiem tych, co nie chcą pod swoimi oknami natężonego ruchu i tych, co nie będą chcieli wyciąć ani jednego drzewa z Parku Bolimowskiego i tych co bluźnią w korkach na wiadukcie i tych co pieski muszą gdzieś wyprowadzać, choć nie podoba mi się u tych ostatnich, że nie czyszczą po swoich pupilach. I nie wiem co zrobić w sprawie obwodnicy, jak wybrać rozwój i mniejsze zło. Jedynie co mnie drażni, to bezargumentacyjna krytyka.
8. A na czym ta moja nieuczciwość w dyskusji ma polegać, że przeszedłem z jednostkowego faktu do ogólnych narzekań na nauczycieli? Bo tak to właśnie na forum jest. Ja staram się analizować szczegół próbując znaleźć jakieś ogólne mechanizmy. Ale to forumowiczom się nie podoba bo ich interesuje tu i teraz i ten drobny jedynie kawałek faktu. A próbę opisania go na tle - w kontekście, nazywają retoryką i wmawiają mi, że chcę być nieomylnym. Podałem tezę: nauczyciele się zdegradowali jako środowisko zawodowe. Podałem dwie, trzy przesłanki. A Ty jak reagujesz? Nie próbujesz kontrargumantować, podać fakty i przesłanki przeciwne tylko wyzywasz mnie od mistrza socjotechniki i retoryki. To co, dyskutujemy o faktach i poglądach, czy o sobie?
9. Nie, nie podoba mi się Giertych. Ja mówię o nauczycielach, którzy jak ich zapytać czemu w szkole jest źle, to mówią, że dzieciaki nie mają dyscypliny, że nauczyciel został pozbawiony jakichkolwiek narzędzi przymusu, że rodzice pyskaci, a kuratorium broni zawsze ucznia. Tyle, że jak Giertych mówi o powrocie dyscypliny, to nie próbują wybrać z tego co im pomoże w uprawianiu zawodu, tylko organizują front odmowy, na dodatek wyciągając stare socjalistyczne argumenty o bezstresowym wychowaniu i liberaliźmie obyczajowym. To, że ZMP jest byłym organem SLD, to każdy wie. A Ty z tego wyciągasz wniosek, że wierzę w smoki. To kto tu uprawia retorykę i socjotechnikę? Kto nie umie podjąć merytorycznej dyskusji?

Sara10Offline
Mistrz!!!
Mistrz!!!
Posts:646
Awatar

--
18-03-2007 10:21:53
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Wielokrotnie pisałam,że nie ma dymu bez ognia.Co stało sie przyczyną (przyczynami mam na myśli) "degradacji" środowiska nauczycielskiego?
Zróbmy analizę, wrzućmy przypuszczenia do jednego wora.....może jakiś jednooki Cyklopik nam się wyłoni.
Czas start.......
as4 GOŚĆ
Awatar

--
18-03-2007 10:32:56
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Saro,

można powiedzieć, że cywilizacja się psuje, że wszystko się psuje. Na pewno dziś pracować z młodzierzą jest dużo trudniej niż nawet kilkanaście lat temu. Dlatego wymagania przez nauczycielem są również dużo większe. Musi on mieć osobowość, charakter, siłę i coś czym zaimponuje dzieciakom. Prawdą też jest, że etos nauczyciela jako niosącego kaganek oświaty upada. Teraz wiedzę daje TV, Internet, kumpel. Teraz nauczyciel nie jest autorytetem, bo autorytety umierają w tempie jak lodowce w Europie.
Pytanie, czy w tych warunkach nauczyciele nie powinni jednak za wszelką cenę walczyć o utrzymanie swojego autorytetu przed uczniami właśnie, nawet kosztem solidarności zawodowej?
Sara10Offline
Mistrz!!!
Mistrz!!!
Posts:646
Awatar

--
18-03-2007 10:46:20
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
To wszystko o czym napisałeś na pewno ma "ręce i nogi" ale w opisywanym przypadku nie ma mowy o solidarności zawodowej, ponieważ w tym środowisko takowa nie istnieje (rozpatrując ogólnie). Decyzja rady została pewnie podyktowana w związku z lokalnymi "zażyłościami" - tak ładniej brzmi.Jeśli ktoś myśli inaczej ( z osób głosujących, że niby to o tę solidarność chodziło-a to bzdura), to znaczy że sam nie potrafi faktów zweryfikować i jest "manipulowalny" do cna

Środowisko nauczycielskie jest "wyjątkowe" pod wieloma względami.Lecz, czy jest możliwe mentalne "przeobrażenie"?

No cóż, pewnie trudno być pedagogiem jeśli się nie ma charyzmy, trudno rywalizować z Netem, kumplami itd.Ot można sobie tak tłumaczyć.
as4 GOŚĆ
Awatar

--
18-03-2007 10:59:49
  • Cytuj
  • Odpowiedz
*
Autor: Sara10 18-03-2007 10:46:20
Decyzja rady została pewnie podyktowana w związku z lokalnymi "zażyłościami" - tak ładniej brzmi.



Tym gorzej, dużo gorzej...
Autor: Sara10 18-03-2007 10:46:20

No cóż, pewnie trudno być pedagogiem jeśli się nie ma charyzmy, trudno rywalizować z Netem, kumplami itd.Ot można sobie tak tłumaczyć.



A Ty masz inne wytłumaczenie? Masz coś na myśli poprzez jednookiego Cyklopa?

Ja to bym takie ćwiczenie przeprowadził, do jakich szkół podstawowych i średnich chodzili
nobliści, wybitni politycy, naukowcy, twórcy?

Strona 2 z 5 << < 12345 > >>

Szybka odppwiedź
toggle
  Użytkownik:
Temat:
Treść:
Kod bezpieczeństwa:
Obrazek CAPTCHA
Wprowadź kod z powyższego obrazka do pola poniżej:
(wielkość liter MA ZNACZENIE !!!)

Wyślij
Poprzedni wątekPoprzedni wątek Następny wątekNastępny wątek